Tragiczny finał kilkudniowych poszukiwań. Spełnił się najczarniejszy scenariusz

1 min. czytania
30.06.2023 13:50
Obserwuj nas na Google

Tragicznie zakończyły się trwające od 26 czerwca poszukiwania 58-letniego mieszkańca miejscowości Krościenko Wyżne (woj. podkarpackie). W piątek rano policjanci otrzymali zgłoszenie o zwłokach pływających w rzece Wisłok. Okazało się, że należą one właśnie do zaginionego mężczyzny. Sprawę wyjaśnia policja.

Tragiczny finał poszukiwań
fot. Facebook

W poniedziałek przed południem służby wyłowiły z rzeki Wisłok ciało mężczyzny - tragiczne doniesienia potwierdził w rozmowie z RadioZET.pl podkom. Paweł Buczyński z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie. Dodał, że zgłoszenie o zwłokach pływających w rzece wpłynęło do funkcjonariuszy przed godziną 9. 

Tragiczny finał poszukiwań. Ciało 58-latka wyłowiono z rzeki

Na miejsce udały się służby, które wydobyły zwłoki z rzeki. Udało się już potwierdzić tożsamość zmarłego. Okazuje się, że to poszukiwany od 26 czerwca 58-latek, mieszkaniec Krościenka Wyżnego. - Chwilę po odnalezieniu zwłok potwierdzono, że należały one do 58-latka. Na miejscu są policjanci i strażacy, którzy prowadzą swoje czynności - powiedział Buczyński.

Zaginiony 58-latek wyszedł z domu 26 czerwca, dzień później jego najbliżsi zgłosili zaginięcie. Służby, które prowadziły poszukiwania, skupiły swoje działania wokół Wisłoku, ponieważ nad brzegiem rzeki znaleziono rzeczy osobiste mężczyzny.

Obecnie trwa dochodzenie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności tej tragedii. Paweł Buczyński powiedział, że na ten moment najbardziej prawdopodobną wersją jest ta, która zakłada, że był to dramatyczny wypadek. 

Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET