Koniec zmiany czasu w Polsce? "Wraz z kolegami zrobimy wszystko"
Już za dwa tygodnie, w nocy z 26 na 27 października, w Polsce nastąpi zmiana czasu na zimowy. Polacy cofną zegarki o godzinę. Wiele osób zastanawia się, dlaczego wciąż stosujemy ten system, mimo że coraz częściej słychać głosy o rezygnacji z tej praktyki. Zmiana prezydencji w Unii Europejskiej jest szansą na koniec zmiany czasu - takiego scenariusza nie wyklucza rząd.
Zmiana czasu w nocy z 26 na 27 października 2024 roku
Zmiana czasu z letniego na zimowy w 2024 roku odbędzie się w nocy z soboty 26 października na niedzielę 27 października. Zegarki należy przestawić z godziny 3.00 na godzinę 2.00, co oznacza, że zyskamy dodatkową godzinę snu. Czas zimowy, nazywany również czasem standardowym, obowiązuje do ostatniego weekendu marca, kiedy ponownie przestawimy zegarki na czas letni.
Od kilku lat w Unii Europejskiej trwa debata na temat zniesienia zmiany czasu. W 2019 roku Parlament Europejski głosował za rezygnacją z tej praktyki, dając państwom członkowskim możliwość wyboru, czy chcą pozostać przy czasie letnim, czy zimowym. Mimo że decyzja ta miała wejść w życie w 2021 roku, pandemia COVID-19 i inne czynniki opóźniły wdrożenie tego planu. W efekcie nadal co roku przestawiamy zegarki, choć wielu Polaków zadaje sobie pytanie, czy w przyszłości zmiana czasu zostanie zniesiona.
Krzysztof Paszyk, minister rozwoju i technologii, na antenie Radia ZET powiedział, że "wraz ze swoimi kolegami z PSL zrobi wszystko", aby podczas prezydencji Polski w Unii Europejskiej (rozpoczyna się w styczniu 2025 roku - red.) nagłośnić ten temat, a co za tym idzie zlikwidować zmianę czasu. - Potrzebny jest kompromis w Unii Europejskiej. Tak, by w końcu po latach jałowych dyskusji zapadła decyzja: likwidujemy zmianę czasu - powiedział Paszyk reporterowi Radia ZET Michałowi Dzienyńskiemu.
Jak zmiana czasu wpływa na zdrowie?
Specjaliści podkreślają, że z punktu widzenia ekonomii i naszego zdrowia, zmiana czasu nie ma sensu. Przestawienie zegarków o godzinę może zaburzyć nasz rytm dobowy, szczególnie u osób wrażliwych na zmiany w cyklu snu. Badania wskazują, że w pierwszych dniach po zmianie czasu więcej osób odczuwa zmęczenie, trudności z zasypianiem i rozdrażnienie. Dodatkowo zmniejszenie ilości światła dziennego w miesiącach zimowych może wpływać na nastrój, prowadząc do tzw. sezonowej depresji. - Odbija się to na komforcie naszego życia. Zwłaszcza politycy powinni robić wszystko, by komfort życia podnosić - dodał Krzysztof Paszyk na antenie Radia ZET.
Jak najlepiej przygotować się na zmianę czasu?
Aby zminimalizować negatywne skutki zmiany czasu na zimowy, warto wcześniej wprowadzić pewne nawyki. Oto kilka wskazówek:
- Dostosuj rytm snu: Na kilka dni przed zmianą czasu spróbuj kłaść się spać 15-30 minut wcześniej, aby stopniowo przystosować organizm do zmiany.
- Korzystaj z naturalnego światła: Staraj się jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu w ciągu dnia, zwłaszcza w godzinach porannych, aby zapewnić sobie odpowiednią dawkę światła dziennego.
- Unikaj ciężkich posiłków przed snem: Kolacja powinna być lekka i spożywana przynajmniej 2-3 godziny przed snem.
- Unikaj urządzeń elektronicznych przed snem: Światło emitowane przez telefony, tablety i komputery może negatywnie wpływać na produkcję melatoniny, hormonu snu.
Zmiana czasu, co sądzą o niej Polacy?
Za likwidacją zmiany czasu w sondzie na portalu RadioZET.pl opowiedziało się 88 proc. ankietowanych. Przeciw było jedynie 12 proc. głosujących. Jednak mimo że coraz częściej mówi się o rezygnacji ze zmiany czasu, wciąż pozostaje ona w mocy. Czy objęcie prezydencji przez Polskę w Unii Europejskiej zmieni tę praktykę? Czas pokaże.
Źródło: Radio ZET/Media
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET