Konrad Berkowicz przyłapany na wynoszeniu produktów z Ikei. Wiadomo, co "się nie nabiło"
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz wyniósł ze sklepu Ikea bez płacenia m.in. patelnię, serwis obiadowy i fartuch kuchenny - podaje TVN24, które ustaliło w rozmowie ze sklepem pełną listę nieskasowanych przez polityka produktów. "Okazało się, że nie wszystko się nabiło. Zwykła nieuwaga" - tłumaczył Berkowicz.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie produkty wyniósł Konrad Berkowicz bez skasowania.
- Jak poseł wyjaśniał incydent.
- Co o procesie zakupów w kasach samoobsługowych Ikei powiedział przedstawiciel sklepu.
Konrad Berkowicz wyniósł produkty z Ikei. W sieci zawrzało
Poseł i wiceprezes Nowej Nadziei Konrad Berkowicz został złapany w sklepie Ikea na wynoszeniu towaru o wartości 390 zł - poinformował w poniedziałek dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski. Ochrona sklepu wezwała policję, od której Berkowicz przyjął 500 zł mandatu, nie zasłaniając się immunitetem.
Sprawa wywołała szerokie poruszenie w mediach. Jak zapewnia poseł, doszło do pomyłki. "Robiłem dziś w dużym pośpiechu spore zakupy w IKEA, słuchając czegoś na słuchawkach. Kasowałem wszystko, ale okazało się, że nie wszystko się nabiło. Zwykła nieuwaga. Patelnia i talerze. Głupi błąd" - tłumaczył Berkowicz we wpisie opublikowanym w serwisie X.
Oto, czego nie skasował Berkowicz. Sklep potwierdza
Policjanci ukarali Konrada Berkowicza mandatem w wysokości 500 złotych, a wartość wyniesionych produktów wyniosła około 390 złotych. Po kilku dniach od zdarzenia reporter TVN24 Marcin Kwaśny ustalił w rozmowie z przedstawicielem sklepu, o jakie przedmioty dokładnie chodziło. Poseł nie skasował:
- patelni z pokrywą,
- serwisu obiadowego (zestawu 18 talerzy),
- dwóch opakowań torebek strunowych (60 sztuk),
- fartucha kuchennego,
- dwóch kabli USB i dwóch obciążników USB.
Igor Stypa z biura prasowego firmy Ikea przypominał wcześniej, jak przebiega zakup w kasie samoobsługowej firmy. "Klient samodzielnie skanuje produkty, na ekranie pojawia się informacja, czy zostały dodane do listy zakupów, a na koniec pojawia się pytanie o to, czy wszystko zostało skasowane. Można wtedy sprawdzić całą listę przed przejściem do etapu płatności" - czytamy w komunikacie.Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET