`

Kontrole w domach Polaków w całym kraju. Z ziemi i z powietrza

2 min. czytania
15.11.2023 12:50
Obserwuj nas na Google

W całej Polsce trwają kontrole antysmogowe. Prowadzone są przez strażników miejskich, którzy wspomagają się m.in. specjalnymi dronami. Za palenie odpadami grozi kara - od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych. Każdego roku z powodu smogu umiera w Polsce ponad 50 tys. osób. 

Kontrole antysmogowe
fot. PAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Pogoda i aura z dnia na dzień coraz bardziej przypominają tę zimową. Za oknami robi się coraz zimniej, a to oznacza jedno - sezon grzewczy jest już pełni. W tym okresie strażnicy miejscy z całego kraju mają specjalne zadanie. Odpowiadają bowiem za kontrole antysmogowe.

Kontrole w polskich domach. Mogą się skończyć mandatem

Polskie przepisy jasno precyzują, że palenie odpadami jest niezgodne z prawem, a za łamanie tego przepisu grozi surowa kara. Jeśli strażnicy miejscy potwierdzą, że dym wydobywający się z komina zawiera niebezpieczne substancje, wręczą właścicielowi domu mandat do 500 złotych. Sprawa może też trafić do sądu, gdzie grzywna może wynieść nawet 5 tys. zł.

Masowe kontrole przeprowadzane są w całej Polsce. Portal prk24.pl rozmawiał z Pawłem Dyjasem, komendantem straży miejskiej w Słupsku. - Podobnie jak w poprzednich latach rozpoczęliśmy kontrole domów oraz firm na terenie miasta. Wystawiliśmy już pierwszy mandat na niewielką kwotę, która wyniosła 50 złotych - powiedział. 

Kontrole z ziemi i z powietrza

W części miast strażnicy podczas kontroli wspomagają się specjalnymi dronami. Te wyposażone są w czujniki mierzące poziom stężenia szkodliwych substancji w powietrzu. Wykażą obecność:

  • formaldehydu,
  • chlorowodoru,
  • lotnych związków organicznych,
  • pyłu zawieszonego PM10 i PM 2,5.
Redakcja poleca

Jak podaje o2.pl, drony są wykorzystywane m.in. w Szczecinie, Kielcach czy Radomiu. TVP informowało, że w tym ostatnim mieście od początku sezonu grzewczego przeprowadzono już ponad 50 interwencji. 

Statystyki są dramatyczne

Mimo kontroli, statystyki nie są optymistyczne. Dolnośląski Alarm Smogowy podaje, że każdego roku w Polsce smog zabija 50 tys. osób. Jesteśmy jednym z dwóch krajów w Unii Europejskiej, w których liczba ofiar smogu nie maleje, a rośnie. 

- Zawieszone w powietrzu trujące związki, które pozostają np. po spalanych odpadach. Są bardzo toksyczne dla naszego krwioobiegu. Zanieczyszczone powietrze to obok złego jedzenia i spadku genetycznego podstawowe przyczyny raka - nie tylko płuc, ale też innych organów - podaje Dolnośląski Alarm Smogowy. 

Źródło: Radio ZET/O2/TVP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET