Kontrole w domach Polaków w całym kraju. Z ziemi i z powietrza
W całej Polsce trwają kontrole antysmogowe. Prowadzone są przez strażników miejskich, którzy wspomagają się m.in. specjalnymi dronami. Za palenie odpadami grozi kara - od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych. Każdego roku z powodu smogu umiera w Polsce ponad 50 tys. osób.
Pogoda i aura z dnia na dzień coraz bardziej przypominają tę zimową. Za oknami robi się coraz zimniej, a to oznacza jedno - sezon grzewczy jest już pełni. W tym okresie strażnicy miejscy z całego kraju mają specjalne zadanie. Odpowiadają bowiem za kontrole antysmogowe.
Kontrole w polskich domach. Mogą się skończyć mandatem
Polskie przepisy jasno precyzują, że palenie odpadami jest niezgodne z prawem, a za łamanie tego przepisu grozi surowa kara. Jeśli strażnicy miejscy potwierdzą, że dym wydobywający się z komina zawiera niebezpieczne substancje, wręczą właścicielowi domu mandat do 500 złotych. Sprawa może też trafić do sądu, gdzie grzywna może wynieść nawet 5 tys. zł.
Masowe kontrole przeprowadzane są w całej Polsce. Portal prk24.pl rozmawiał z Pawłem Dyjasem, komendantem straży miejskiej w Słupsku. - Podobnie jak w poprzednich latach rozpoczęliśmy kontrole domów oraz firm na terenie miasta. Wystawiliśmy już pierwszy mandat na niewielką kwotę, która wyniosła 50 złotych - powiedział.
Kontrole z ziemi i z powietrza
W części miast strażnicy podczas kontroli wspomagają się specjalnymi dronami. Te wyposażone są w czujniki mierzące poziom stężenia szkodliwych substancji w powietrzu. Wykażą obecność:
- formaldehydu,
- chlorowodoru,
- lotnych związków organicznych,
- pyłu zawieszonego PM10 i PM 2,5.
Jak podaje o2.pl, drony są wykorzystywane m.in. w Szczecinie, Kielcach czy Radomiu. TVP informowało, że w tym ostatnim mieście od początku sezonu grzewczego przeprowadzono już ponad 50 interwencji.
Statystyki są dramatyczne
Mimo kontroli, statystyki nie są optymistyczne. Dolnośląski Alarm Smogowy podaje, że każdego roku w Polsce smog zabija 50 tys. osób. Jesteśmy jednym z dwóch krajów w Unii Europejskiej, w których liczba ofiar smogu nie maleje, a rośnie.
- Zawieszone w powietrzu trujące związki, które pozostają np. po spalanych odpadach. Są bardzo toksyczne dla naszego krwioobiegu. Zanieczyszczone powietrze to obok złego jedzenia i spadku genetycznego podstawowe przyczyny raka - nie tylko płuc, ale też innych organów - podaje Dolnośląski Alarm Smogowy.
Źródło: Radio ZET/O2/TVP
- "Musicie to zobaczyć". Kamery pokazały, jak Tusk zareagował na szał Ziobry
- Rozpad PiS po tej decyzji Kaczyńskiego? Rzecznik rządu: tego się obawiam
- Nowy rząd ma gotową listę opcji w sprawie TVP. Jeden wariant ma szansę powodzenia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET