NIK punktuje kluczowe organy państwa. Bolesne wyniki kontroli ws. zatrucia Odry
Brak przygotowania kluczowych organów państwa, kilkunastodniowe opóźnienie alertów i ostrzeżeń, nieskuteczny obieg informacji - to tylko część wniosków przedstawionych we wtorek przez Mariana Banasia po kontroli ws. zatrucia Odry, którą przeprowadziła NIK. "Dopuszczono do sytuacji, w której oczyszczaniem rzeki z martwych ryb zajmowały się osoby do tego nieprzygotowane" - czytamy w raporcie.
Latem 2022 roku cała Polska mówiła o katastrofie ekologicznej, do której doszło na Odrze. Tylko w Polsce z rzeki wyłowiono wówczas 250 ton śniętych ryb. Sprawą zajęła się NIK - wyniki kontroli dotyczącej "działania podmiotów publicznych w związku z kryzysem ekologicznym na Odrze" przedstawiono we wtorek.
Zatrucie Odry. Wyniki kontroli NIK
Raport w sprawie katastrofy na Odrze zatytułowano: "Złota alga - mały glon, który obnażył niemoc dużego państwa". Jego wyniki przedstawił podczas wtorkowej konferencji prasowej szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś. Dowiedzieliśmy się, że skontrolowano łącznie 20 jednostek:
- Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego,
- Rządowe Centrum Bezpieczeństwa,
- Ministerstwo Infrastruktury,
- Ministerstwo Klimatu i Środowiska,
- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji,
- Inspekcję Ochrony Środowiska (GIOŚ i WIOŚ),
- Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie,
- urzędy wojewódzkie.
W sprawie zatrucia Odry "zawiodły kluczowe organy"
Raport przedstawiony przez Mariana Banasia sugeruje bierność i brak przygotowania kluczowych organów państwa. - Państwo polskie nie było przygotowane i nie zareagowało właściwie na masowe śnięcia ryb o nieznanej wówczas przyczynie - powiedział.
- Kluczowe organy administracji publicznej odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli pozostawały bierne w pierwszej fazie katastrofy ekologicznej na Odrze - mówił Banaś.
Ostrzeżenia i zakazy korzystania z Odry "wydane za późno"
Prezes NIK powiedział też, że RCB wysłało do obywateli alerty z "co najmniej kilkunastodniowym opóźnieniem". Za późno zostały też wydane pierwsze zakazy korzystania z Odry, które wprowadzane były przez wojewodów - wynika ze słów Mariana Banasia.
- Nie został zapewniony wymagany w takich sytuacjach skuteczny obieg informacji. Nie uruchomiono odpowiednich struktur zarządzania kryzysowego - wyliczał Banaś. Podkreślił, że efektem takich zaniedbań alerty zostały wysłane z opóźnieniem. Wpłynęły na to wieloletnie zaniechania i błędy w podejmowanych działaniach - stwierdził.
W opublikowanym przez NIK raporcie czytamy też, że "dopuszczono do sytuacji, w której oczyszczaniem rzeki z martwych ryb zajmowały się osoby do tego nieprzygotowane". Podkreślono, że początkowo nie ostrzeżono ludzi i nie ograniczono dostępu do rzeki, mimo że przyczyna zatrucia i konsekwencje kontaktu ze skażoną wodą pozostawały nieznane.
NIK przedstawiło wnioski po kontroli ws. zatrucia Odry
W pokontrolnych wnioskach NIK zwróciło się do Prezesa Rady Ministrów o przegląd i ocenę gospodarowania wodami, zaangażowanie Rządowego Centrum Analiz w wypracowanie propozycji ograniczenia zasolenia wód powodowanych działalnością górniczą i wprowadzenie ogólnopolskiego systemu wspomagającego zarządzanie w sytuacji kryzysowej.
We wnioskach skierowanych do ministra infrastruktury NIK wezwał do podjęcia działań legislacyjnych zmierzających do:
- zapewnienia dokonywania przez organy wydające pozwolenie wodnoprawne/pozwolenia oceny skumulowanego wpływu zrzutu ścieków;
- ograniczenia możliwości wzrostu zasolenia wód wynikającej ze zmian przepisów;
- zapewnienia przepływu informacji dotyczących: wyników badań i pomiarów wody oraz zrzutów ścieków, a także działań podejmowanych w ramach realizacji Planu Gospodarowania Wodami;
- doprecyzowania przepisów dotyczących porozumienia w sprawie przekazywania informacji pomiędzy: Ministerstwem Infrastruktury, organami Inspekcji Ochrony Środowiska i ochrony przyrody oraz Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie.
Źródło: Radio ZET/NIK
- "To się może skończyć ponownymi wyborami". Mastalerek mówi o zemście
- Czy nowy rząd wywiąże się z obietnicy liberalizacji prawa aborcyjnego?
- Barierki usunięte spod Sejmu. "Symbol rządów Zjednoczonej Prawicy"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET