`

NIK punktuje kluczowe organy państwa. Bolesne wyniki kontroli ws. zatrucia Odry

3 min. czytania
14.11.2023 12:45
Obserwuj nas na Google

Brak przygotowania kluczowych organów państwa, kilkunastodniowe opóźnienie alertów i ostrzeżeń, nieskuteczny obieg informacji - to tylko część wniosków przedstawionych we wtorek przez Mariana Banasia po kontroli ws. zatrucia Odry, którą przeprowadziła NIK. "Dopuszczono do sytuacji, w której oczyszczaniem rzeki z martwych ryb zajmowały się osoby do tego nieprzygotowane" - czytamy w raporcie.

Marian Banaś
fot. YouTube/NIK

Latem 2022 roku cała Polska mówiła o katastrofie ekologicznej, do której doszło na Odrze. Tylko w Polsce z rzeki wyłowiono wówczas 250 ton śniętych ryb. Sprawą zajęła się NIK - wyniki kontroli dotyczącej "działania podmiotów publicznych w związku z kryzysem ekologicznym na Odrze" przedstawiono we wtorek. 

Zatrucie Odry. Wyniki kontroli NIK

Raport w sprawie katastrofy na Odrze zatytułowano: "Złota alga - mały glon, który obnażył niemoc dużego państwa". Jego wyniki przedstawił podczas wtorkowej konferencji prasowej szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś. Dowiedzieliśmy się, że skontrolowano łącznie 20 jednostek:

  • Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego,
  • Rządowe Centrum Bezpieczeństwa,
  • Ministerstwo Infrastruktury,
  • Ministerstwo Klimatu i Środowiska,
  • Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji,
  • Inspekcję Ochrony Środowiska (GIOŚ i WIOŚ),
  • Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie,
  • urzędy wojewódzkie.

Oglądaj

W sprawie zatrucia Odry "zawiodły kluczowe organy"

Raport przedstawiony przez Mariana Banasia sugeruje bierność i brak przygotowania kluczowych organów państwa. - Państwo polskie nie było przygotowane i nie zareagowało właściwie na masowe śnięcia ryb o nieznanej wówczas przyczynie - powiedział. 

Redakcja poleca

- Kluczowe organy administracji publicznej odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli pozostawały bierne w pierwszej fazie katastrofy ekologicznej na Odrze - mówił Banaś. 

Ostrzeżenia i zakazy korzystania z Odry "wydane za późno"

Prezes NIK powiedział też, że RCB wysłało do obywateli alerty z "co najmniej kilkunastodniowym opóźnieniem". Za późno zostały też wydane pierwsze zakazy korzystania z Odry, które wprowadzane były przez wojewodów - wynika ze słów Mariana Banasia.

- Nie został zapewniony wymagany w takich sytuacjach skuteczny obieg informacji. Nie uruchomiono odpowiednich struktur zarządzania kryzysowego - wyliczał Banaś. Podkreślił, że efektem takich zaniedbań alerty zostały wysłane z opóźnieniem.  Wpłynęły na to wieloletnie zaniechania i błędy w podejmowanych działaniach - stwierdził. 

W opublikowanym przez NIK raporcie czytamy też, że "dopuszczono do sytuacji, w której oczyszczaniem rzeki z martwych ryb zajmowały się osoby do tego nieprzygotowane". Podkreślono, że początkowo nie ostrzeżono ludzi i nie ograniczono dostępu do rzeki, mimo że przyczyna zatrucia i konsekwencje kontaktu ze skażoną wodą pozostawały nieznane. 

NIK przedstawiło wnioski po kontroli ws. zatrucia Odry

W pokontrolnych wnioskach NIK zwróciło się do Prezesa Rady Ministrów o przegląd i ocenę gospodarowania wodami, zaangażowanie Rządowego Centrum Analiz w wypracowanie propozycji ograniczenia zasolenia wód powodowanych działalnością górniczą i wprowadzenie ogólnopolskiego systemu wspomagającego zarządzanie w sytuacji kryzysowej.

Redakcja poleca

We wnioskach skierowanych do ministra infrastruktury NIK wezwał do podjęcia działań legislacyjnych zmierzających do: 

  • zapewnienia dokonywania przez organy wydające pozwolenie wodnoprawne/pozwolenia oceny skumulowanego wpływu zrzutu ścieków;
  • ograniczenia możliwości wzrostu zasolenia wód wynikającej ze zmian przepisów;
  • zapewnienia przepływu informacji dotyczących: wyników badań i pomiarów wody oraz zrzutów ścieków, a także działań podejmowanych w ramach realizacji Planu Gospodarowania Wodami;
  • doprecyzowania przepisów dotyczących porozumienia w sprawie przekazywania informacji pomiędzy: Ministerstwem Infrastruktury, organami Inspekcji Ochrony Środowiska i ochrony przyrody oraz Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie.

Źródło: Radio ZET/NIK

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET