Kontrowersje wokół SCT w Krakowie. "Nie wjadę starym dieslem, ale wielkim SUV-em za milion już tak"
Przepisy związane ze Strefą Czystego Transportu jeszcze nie weszły w życie, a już urzędnicy szykują zmiany. Wpływ na to mogą mieć protesty mieszkańców i petycje, ale też nadchodzące wybory samorządowe. Wokół zapisów uchwały SCT narasta coraz więcej kontrowersji. Mieszkańcy Krakowa podzielili się swoimi opiniami w rozmowie z portalem RadioZET.pl.
Władze Krakowa chcą złagodzić przepisy zakazujące wjazdu do miasta starym samochodem zatruwającym powietrze. Pierwsze obostrzenia związane z wprowadzeniem tzw. Strefy Czystego Transportu miały wejść w życie już od 1 lipca 2024 roku.
Wiceprezydent Krakowa o SCT. "Przepisy powinny być znowelizowane"
Andrzej Kulig, wiceprezydent Krakowa ds. polityki społecznej i komunalnej w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem twierdzi, że SCT w obecnym kształcie wykluczy kilkadziesiąt tysięcy samochodów dostawczych dostarczających do miasta rozmaite towary. - Koszty ich wymiany ostatecznie pokryliby mieszkańcy miasta - przekonuje wiceprezydent.
Andrzej Kulig zapewnia, że działania na rzecz złagodzenia przepisów nie mają związku z ogłoszeniem przez niego startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Swoje stanowisko uzasadnia zmianami w prawie unijnym i krajowym, a także nieścisłościami w samej uchwale krakowskich radnych.
Strefa Czystego Transportu. Mieszkańcy nie dają za wygraną
Sprawa SCT w Krakowie budzi wiele emocji. Pod koniec listopada przeciwko strefie protestowało pod Urzędem Miasta kilkuset kierowców.
- Nie podoba nam się ten pomysł, ponieważ będziemy zmuszeni zmienić auto i będziemy na tym stratni. Ceny takich diesli w Krakowie są niższe niż w pozostałych rejonach Polski, a będziemy musieli sprzedać nasze auto i kupić nowsze - mówi mieszkanka Krakowa w rozmowie z portalem RadioZET.pl.
- Problem w tym, że to nie zależy od faktycznej emisji szkodliwych substancji przez samochód. Małe miejskie, ale stare auto, spalające 5 litrów nie wjedzie, bo jest stare. Ale nowy, wielki SUV za milion już tak, mimo że pali 25 litrów. Oczywiście nowe auto na każdy litr spalonego paliwa emituje mniej szkodliwych substancji, ale pali tych litrów pięć razy więcej - argumentuje kolejny mieszkaniec.
SCT Kraków. Propozycja okresu przejściowego
Propozycje zmian, jakie wstępnie ustalili wiceprezydent Krakowa i Zarząd Transportu Publicznego to wprowadzenie dodatkowego etapu przejściowego od lipca 2026 r. oraz opóźnienie wejścia w życie pełnych wymogów SCT z lipca 2026 r. na 1 stycznia 2028 r. Zanim proponowane zmiany staną się przedmiotem obrad radnych, muszą zostać poddane konsultacjom społecznym. Termin konsultacji nie został jeszcze ogłoszony.
Andrzej Kulig i ZTP proponują, aby czas wejścia w życie pełnych wymagań SCT był poprzedzony dwoma okresami przejściowymi. W 1. etapie, obowiązującym zgodnie z pierwotnymi planami od lipca 2024 r., do miasta będą mogły wjechać samochody benzynowe spełniające co najmniej normę Euro 1 oraz diesle spełniające normę co najmniej Euro 2.
W 2., dołożonym etapie, który ma obowiązywać od lipca 2026, do Krakowa będą mogły wjechać samochody benzynowe z normą Euro co najmniej 2 i diesle z normą co najmniej Euro 4 – ale wymogi w tym etapie nie będą dotyczyć właścicieli samochodów zarejestrowanych w Krakowie. Mieszkańców stolicy Małopolski nadal więc obowiązywać będą przepisy z etapu 1. wdrażania SCT.
Pełne wymagania SCT zaczną obowiązywać wszystkich od 1 stycznia 2028 roku. Dopiero wówczas, czyli w etapie 3. (dawniej – 2.), do miasta mają wjeżdżać już tylko auta benzynowe spełniające normę co najmniej Euro 3 i diesle z normą co najmniej Euro 5.
SCT w Krakowie. Pierwsze zakazy już w przyszłym roku
Radni Krakowa w listopadzie 2022 r. przyjęli uchwałę, na mocy której na terenie całego miasta od lipca 2024 r. będzie obowiązywać Strefa Czystego Transportu. Do miasta nie wjadą samochody osobowe i ciężarowe zarejestrowane po 1 marca 2023 r., które nie spełniają norm co najmniej Euro 3 w przypadku aut benzynowych i LPG, a w przypadku diesli norm co najmniej Euro 5.
Od 1 lipca 2026 roku SCT w Krakowie będzie obowiązywała wszystkie auta, niezależnie od daty rejestracji. Za złamanie przepisów będzie grozić 500 zł mandatu.
SCT nie dotyczy m.in. pojazdów historycznych, służb mundurowych, ratowniczych, food trucków czy karawanów pogrzebowych.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Zakaz fajerwerków w sylwestra? Jest petycja do nowego rządu. "Szkodzą także ludziom"
- Jarmark bożonarodzeniowy na krakowskim rynku. Pierogi w rekordowej cenie
- Już w niedzielę wigilia dla osób w kryzysie bezdomności. Spodziewane tłumy potrzebujących
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET