`

Zakaz fajerwerków w sylwestra? Jest petycja do nowego rządu. "Szkodzą także ludziom"

2 min. czytania
15.12.2023 10:42
Obserwuj nas na Google

Łukasz Gibała, krakowski radny zwrócił się z apelem do mieszkańców w sprawie wprowadzenia zmian i zakazu używania fajerwerków. Wystosował też petycję do premiera i rządu RP w tej sprawie.

Zmiany w sprawie używania fajerwerków
fot. East News/Jan Graczyński

Krakowski radny Łukasz Gibała, lider stowarzyszenia "Kraków dla Mieszkańców" wraca do sprawy fajerwerków i ich szkodliwego wpływu na zdrowie ludzi i zwierząt. Zwrócił się z apelem do mieszkańców o poparcie zakazu używania fajerwerków, a do premiera i nowego rządu z petycją w sprawie wprowadzenia zmian w przepisach dotyczących ich sprzedaży i użycia.

Redakcja poleca

Autorzy petycji podkreślają, że "w kwietniu 2022 r. Rada Miasta Krakowa podjęła w tej samej sprawie rezolucję skierowaną do ówczesnego Prezesa Rady Ministrów. Niestety jednak poprzedni rząd nic w tej sprawie nie zrobił. Liczymy, że nowa Rada Ministrów mimo wielu innych ważnych wyzwań nie pominie i tej sprawy, szybko podejmując stosowne prace legislacyjne – o co gorąco apelujemy".

Nowe przepisy miałaby dotyczyć także samorządów, gdzie obowiązywałby zakaz sprzedaży fajerwerków i petard, np. na świątecznych kiermaszach.

Radny Łukasz Gibała apeluje o zakaz fajerwerków

W mediach społecznościowych Łukasz Gibała zamieścił apel o podpisanie się pod petycją w tej sprawie. "Moi Drodzy, potrzebuję Waszego wsparcia! Zaapelujmy wspólnie do nowego rządu o umożliwienie wprowadzenia w Krakowie zakazu sprzedaży i używania fajerwerków!" - pisze radny Gibała na swoim profilu. "Odpalanie środków pirotechnicznych oznacza ogromny stres dla psów i kotów, zagrożenie życia bezdomnych i dzikich zwierząt, a także zanieczyszczenie środowiska" - dodaje.

W petycji można też przeczytać, że ognie sztuczne wpływają negatywnie nie tylko na zwierzęta i klimat. "Badania dowodzą, że fajerwerki szkodzą także ludziom. Głośne wystrzały są niebezpieczne zwłaszcza dla osób chorych kardiologicznie, ale także małych dzieci i osób starszych, narażając ich na ogromny stres. Do tego dochodzą wypadki przy samodzielnym odpalaniu tego rodzaju środków – co powoduje często urazy dłoni, głowy i narządu słuchu, a także może być przyczyną pożarów" - napisali autorzy apelu.

Petycję podpisało jak na razie 358 osób. Jednak stanowisko mieszkańców nie jest tak jednolite. "Już widzę, że źle się dzieje, co chcecie tym udowodnić, na wszystko zakazy, oby nikt nie wyraził na to zgody w nowym rządzie, sylwester jest raz w roku i fajerwerki muszą być" - pisze jeden z internautów w komentarzach pod petycją. "Najwyższy czas skończyć z tym barbarzyństwem", "Popieram, bo zwierzaki już nie wiedzą, gdzie mają się chować" - dodają inni.

Źródło: Radio ZET/Stowarzyszenie "Kraków dla mieszkańców"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET