Koronkowa akcja służb. Były prezes szwajcarskiej spółki Orlenu z zarzutami

4 min. czytania
11.04.2024 05:37
Obserwuj nas na Google

Prezes spółki Orlen Trading Switzerland GmbH został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji, kiedy przyjechał do Polski na spotkanie z władzami Orlenu – ustalili dziennikarze śledczy Radia ZET i radiozet.pl Mariusz Gierszewski i Radosław Gruca. Jak wynika z naszych informacji, mężczyzna był ścigany listem gończym, a po zatrzymaniu usłyszał szereg zarzutów związanych z udziałem w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT.

Orlen
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Na początku marca premier Donald Tusk na konferencji prasowej mówił, odnosząc się do sytuacji w Orlenie, że dostał informacje o „poważnych kłopotach”. – Jest taka spółka OTS, założona przez Orlen. Mimo ostrzeżeń, kierowanych pod adresem członków rządu Morawieckiego, jeśli chodzi o charakter, działalność i obsadę tej spółki, nie zdecydowano się na skuteczną interwencję i pan Obajtek przeprowadził to, co chciał – powiedział szef rządu.

Dodał także, że „istnieją obawy, że w związku z działalnością tej spółki Polska będzie narażona na bardzo poważne kłopoty”.

Orlen. Niemożliwe do odzyskania przedpłaty

W środę Orlen przekazał w komunikacie giełdowym o kwocie około 1,6 miliarda złotych, która obciąży finanse całego koncernu. Szwajcarska spółka zależna Orlenu – Orlen Trading Switzerland GmbH – poinformowała, że ten nieprzewidywany koszt to efekt niemożliwych do odzyskania przedpłat za ropę. „Korekta wynika głównie z analizy możliwości odzyskania przez spółkę zależną środków pieniężnych, które uiściła tytułem przedpłat na poczet zakupu ropy oraz produktów ropopochodnych. Wobec braku dostaw ropy oraz produktów ropopochodnych w terminie określonym we właściwych umowach, spółka zależna wystąpiła z żądaniami zwrotu przedpłat” – czytamy w komunikacie Orlenu.

Tymczasem, jak ustalili dziennikarze śledczy Radia ZET i radiozet.pl Mariusz Gierszewski i Radosław Gruca, osobiste kłopoty będzie miał również były prezes wspomnianej spółki Orlen Trading Switzerland. Z uwagi na charakter sprawy podajemy tylko jego inicjały – S.A.

Zatrzymano szefa szwajcarskiej spółki zależnej Orlenu

Według naszych informacji kilka dni przed wystąpieniem premiera, pod koniec lutego, miała miejsce koronkowa akcja służb, w wyniku której zatrzymano ówczesnego szefa szwajcarskiej spółki zależnej Orlenu. S.A. przyjechał do Polski na zaproszenie centrali. Na pytania o to zaproszenie biuro prasowe Orlenu odpowiada: „Informujemy, że w lutym br. w związku ze zmianami w spółce, podjęto decyzję o przeglądzie strategii i bieżących planów spółek z Grupy Kapitałowej, co wiązało się ze spotkaniami z przedstawicielami zarządów tych spółek”.

Nie wiemy, czy mężczyzna dotarł do biurowca Orlenu, czy też został wcześniej zatrzymany przez funkcjonariuszy CBŚP. „Centralne Biuro Śledcze Policji pod koniec lutego w Warszawie, zatrzymało 1 osobę poszukiwaną listem gończym, do sprawy związanej z przestępczością podatkową. Czynności były wykonywane na polecenie Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy” – odpowiedział na pytania Radia ZET w tej sprawie Paweł Żukiewicz z biura prasowego CBŚP.

Podkreślmy – zatrzymanie S.A. przez Centralne Biuro Śledcze Policji nie miało związku ani z działalnością Orlenu, ani dla Orlenu.

Mężczyzna został przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, gdzie usłyszał szereg zarzutów dotyczących udziału w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT. Rzeczniczka tamtejszej prokuratury Agnieszka Adamska-Okońska wyjaśnia, że w sprawie chodzi o tak zwaną karuzelę vatowską funkcjonującą w latach 2008-2013. Grupa działająca na terenie całego kraju miała zajmować się fikcyjnym obrotem wyrobami stalowymi, blachą czy napojami. Według ustaleń prokuratorskich miała w tym celu wykorzystywać tak zwane słupy, czyli osoby lub spółki nieformalnie działające na rzecz przestępców.

Udział w grupie przestępczej, wyłudzenia VAT i więcej

Jak wynika z naszych informacji, S.A. usłyszał zarzuty udziału w grupie przestępczej, wyłudzenia podatku VAT, poświadczenia nieprawdy w dokumentach i prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa. W sumie w tej sprawie zarzuty postawiono dziewięciu osobom.

Redakcja poleca

Były prezes szwajcarskiej spółki Orlenu wyszedł z aresztu za poręczeniem majątkowym w wysokości 250 tysięcy złotych – ustalili dziennikarze śledczy Radia ZET i radiozet.pl.

Biuro prasowe Orlenu poinformowało, że S.A. nie jest już ani pracownikiem Grupy Orlen, ani prezesem Orlen Trading Switzerland GmbH.

Enigmatyczna odpowiedź Obajtka

Zapytaliśmy również Daniela Obajtka, byłego prezesa PKN Orlen, jak doszło do zatrudnienia w Grupie Orlen pana S.A. i powierzenia mu funkcji prezesa Orlen Trading Switzerland. „Proszę pytania kierować do ORLENU, bo każda osoba pracująca w koncernie przechodzi rekrutację zgodnie ze wszystkimi procedurami” – odpowiedział Radiu ZET Obajtek.

Na pytanie, czy wiedział, że S.A. może być podejrzewany o popełnienie przestępstw VAT-owskich, były prezes Orlenu odparł: „Jeśli chodzi o OTS – niech Pan Redaktor zada pytanie Ministrowi Sienkiewiczowi, czy i kiedy opublikuje raporty, o których pisałem kilka dni temu choćby na X. Wtedy się Pan dowie i opinia publiczna również, dlaczego spółka traderska [Orlen Trading Switzerland – przyp. red.] została założona i komu ona przeszkadzała”.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET