Przylecieli na obiad śmigłowcem. Zdjęcie rozgrzało internet

2 min. czytania
11.02.2025 13:36
Obserwuj nas na Google

Na tarasie restauracji Giewont w Kościelisku wylądował śmigłowiec. Zdjęcie z tej sytuacji opublikowane przez lokalny "Tygodnik Podhalański" zrobiło niemałe zamieszanie w mediach społecznościowych. "Ekologia poszła się paść, ile toto nakopciło, aby ktoś mógł się najeść" - napisał jeden z internautów.

Kościelisko
fot. Albin Marciniak/East News / facebook.com/tygodnikpodhalanski
  • Internet obiegło zdjęcie śmigłowca na tarasie restauracji w Kościelisku
  • Chodzi o restaurację Giewont - jedyną na Podhalu z gwiazdką Michelin
  • Ekologia poszła się paść, ile toto nakopciło, aby ktoś mógł się najeść - skomentował jeden z internautów

Śmigłowiec na tarasie Giewontu w Kościelisku

Restauracja Giewont z Kościeliska niedaleko Zakopanego w zeszłym roku otrzymała gwiazdkę w Przewodniku Michelin. Jest to jedyny na Podhalu lokal, który może pochwalić się tego typu wyróżnieniem. Gwiazdka Michelin to przede wszystkim duża promocja dla restauracji i prawdziwy magnes na gości. Jak się okazuje, niektórzy decydują się nawet na podróż do tego miejsca... śmigłowcem.

"Na tarasie restauracji Giewont w Kościelisku wylądował właśnie lekki, dwusilnikowy śmigłowiec wielozadaniowy Bell 427" - poinformował w weekend "Tygodnik Podhalański". Do wpisu w mediach społecznościowych dołączył zdjęcie stojącego na tarasie śmigłowca. "Gwiazdka Michelina i zaraz goście spadają z nieba" - dodał "Tygodnik Podhalański".

Redakcja poleca

Internauci komentują. "Udało się ominąć korki"

Sytuacja wywołała spore zamieszanie w komentarzach - zarówno na Facebooku, jak i na portalu X. Część osób krytykowała korzystanie z takiej formy transportu do restauracji. "Ekologia poszła się paść, ile toto nakopciło, aby ktoś mógł się najeść, tyle się mówi o ekologii"; "Gratulujemy ekologicznego pomysłu. Powinniście tam podwyższyć opłatę klimatyczną" - pisali internauci.

Niektórzy bronili takiego rozwiązania. "Ludzie, przecież każdy rozumny ma świadomość, że restauracja z gwiazdką nie będzie tania i wiąże się z dużymi wydatkami. Każdy ma swoje ulubione miejsca, nikt wam nie każe tam iść"; "Przecież to nie pierwszy raz, więc nie bardzo rozumiem, w czym problem? Jest miejsce, są pozwolenia. Tylko się cieszyć, że Podhale ma taką perełkę w Kościelisku" - komentowali. Część osób podeszła do sprawy z humorem. "Też bym chętnie wpadła, ale nie mam tego czegoś do latania. Jak żyć?"; "Tym sposobem udało się mu korki ominąć" - to niektóre z komentarzy.

Źródło: Radio ZET / "Tygodnik Podhalański"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET