`

Nie żyje matka i córka, ciała znaleziono w domu. Kolejna taka tragedia w regionie

2 min. czytania
17.01.2026 20:18
Obserwuj nas na Google

W Przydatkach Gołaszewskich (gm. Kowal) koło Włocławka najprawdopodobniej doszło do zatrucia tlenkiem węgla, w wyniku którego zginęły matka i córka w wieku 85 i 50 lat. W sobotę wieczorem strażacy odnaleźli ich ciała po siłowym wejściu do zamkniętego domu. To kolejne tragiczne zdarzenie związane z czadem w regionie, gdzie kilka dni wcześniej w Chełmnie znaleziono martwą matkę i troje dzieci.

nie żyje matka i córka
fot. PAP (zdjęcie ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęły służby po otrzymaniu zgłoszenia od sąsiadów.
  • Dlaczego zatrucie tlenkiem węgla jest uznawane za prawdopodobną przyczynę śmierci.
  • Które urządzenia mogą być źródłem tlenku węgla w domach.

Przydatki Gołaszewskie. Nie żyje matka i córka

Jak poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP we Włocławku mł. bryg. Mariusz Bladoszewski, służby zostały powiadomione przez sąsiadów, którzy od dłuższego czasu nie mieli kontaktu z mieszkankami domu we wsi Przydatki Gołaszewskie w gminie Kowal. Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej.

Po siłowym otwarciu drzwi ratownicy odnaleźli dwie kobiety i stwierdzili ich zgon. Zdaniem strażaków najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla.

Redakcja poleca

Znaleziono ciała 50- i 85-latki

Choć przeprowadzone pomiary nie wykazały już obecności czadu w budynku, w domu znajdowały się urządzenia, które mogły go wytwarzać. To sprawia, że zatrucie tlenkiem węgla jest jedną z głównych hipotez branych pod uwagę przez służby.

Dokładne okoliczności śmierci 50- i 85-latki wyjaśni śledztwo prowadzone przez prokuraturę. Na miejscu nadal pracują odpowiednie służby zabezpieczające ślady.

Dom został otwarty przez strażaków w sobotę po godzinie 17, kiedy rozpoczęła się akcja ratunkowa po zgłoszeniu od zaniepokojonych sąsiadów.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET