Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegała akcja gaśnicza w Kozowie.
- Dlaczego strażakom trudno było opanować pożar.
- Co wiadomo o tożsamości kobiety znalezionej w domu.
- Jakie działania podjęto po zakończeniu akcji gaśniczej.
Pożar w Kozowie. Znaleziono ciało kobiety
Do pożaru doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Kozów (województwo świętokrzyskie). Strażacy otrzymali zgłoszenie około godz. 1.00. W akcji uczestniczyło 35 strażaków. Ogień ostatecznie udało się opanować, jednak w budynku odnaleziono zwłoki kobiety.
- Pierwsza jednostka ochotnicza była na miejscu już po kilku minutach, mimo tego kiedy strażacy dotarli na miejsce ogień obejmował już kilka pomieszczeń i rozprzestrzenił się na sąsiedni budynek gospodarczy. Niestety podczas przeszukiwań spalonego domu strażacy odnaleźli ciało jednej osoby - powiedział w rozmowie z TVN24 oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Końskich mł. bryg. Mariusz Czapelski.
Odnalezione w spalonym budynku ciało najprawdopodobniej należy do jego 95-letniej mieszkanki. Na razie jej tożsamość nie została potwierdzona, jednak według relacji sąsiadów kobieta mieszkała sama. Strażacy działali na miejscu jeszcze po godz. 3 w nocy. Obecnie ustalane są przyczyny pożaru.
Źródło: Radio ZET / TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET