Dramatyczny pożar w Nisku, nie żyje dwóch strażaków. „Wielka tragedia”
W wyniku pożaru sklepu i magazynu w Nisku na Podkarpaciu zginęło dwóch strażaków. W mediach społecznościowych szef MSWiA Marcin Kierwiński i Komendant Główny PSP złożyli kondolencje rodzinom ofiar.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do pożaru w magazynie w Nisku.
- Dlaczego zginęli strażacy w trakcie akcji gaśniczej.
- Które jednostki straży pożarnej biorą udział w akcji gaśniczej.
- Jakie reakcje wywołała tragedia wśród władz i społeczeństwa.
Tragiczny pożar w Nisku
Do pożaru magazynu oraz sklepu z częściami do ciągników rolniczych doszło w Nisku w województwie podkarpackim około godziny 8.00 w piątek. W wyniku pożaru zginęło dwóch strażaków. - W trakcie gaszenia ognia dwóch strażaków Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zostało odciętych przez ogień. Szybko zostali ewakuowani ze strefy, ale niestety, nie udało się uratować ich życia - przekazał Polskiej Agencji Prasowej rzecznik podkarpackiej straży pożarnej st. bryg. Marcin Betleja.
„Wielka tragedia. Dwóch strażaków zginęło tragicznie podczas akcji w Nisku. Śp. Bartłomiej i Śp. Wojciech ponieśli najwyższą cenę, wypełniając swoje zadania do samego końca” - przekazał w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Minister złożył kondolencje rodzinom, bliskim i współpracownikom zmarłych.
Akcja gaśnicza trwa
Kondolencje za pośrednictwem portalu X złożył także Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej. Trwa akcja gaśnicza. W niej biorą udział strażacy z powiatów: niżańskiego, leżajskiego, starowolskiego i łańcuckiego. Kierowane są na miejsce kolejne zastępy strażaków.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET