Kradzież sieci trakcyjnej koło Pielgrzymowa. Duże utrudnienia na kolei
W okolicach Pielgrzymowa na trasie kolejowej między Nidzicą a Kozłowem doszło do kradzieży ok. 60 metrów sieci trakcyjnej. W związku z tym, jak podają PKP PLK, usuwanie skutków kradzieży potrwa do ok. godziny 20. Do czasu zakończenia naprawy pasażerowie korzystają z komunikacji zastępczej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Skradziono około 60 m sieci trakcyjnej, dodatkowo uszkodzono 300 m sieci trakcyjnej po przejeździe pociągu.
- Ruch kolejowy wstrzymany od rana w piątek; wdrożono zastępczą komunikację autobusową.
- Strażacy pomogli ewakuować 150 pasażerów pociągu; policja prowadzi dochodzenie w sprawie kradzieży.
Kradzież sieci trakcyjnej w woj. opolskim. Utrudnienia na kolei
Tomasz Łotowski z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych poinformował PAP, że skradziono około 60 m sieci trakcyjnej. Poranny pociąg Intercity relacji Olsztyn-Kraków, który wjechał w to miejsce, uszkodził pantograf i zerwał jeszcze około 300 m sieci trakcyjnej. W związku z tym ruch kolejowy jest na tym odcinku w piątek od rana wstrzymany, wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów.
– Pociągi Intercity są kierowane trasą okrężną przez Iławę. Jest też zastępcza komunikacja na odcinku Olsztyn - Działdowo i tam jeżdżą autobusy. Natomiast za pociągi Polregio zastępcza komunikacja jest między Nidzicą a Działdowem – poinformował. PKP PLK szacują, że prace przy naprawie sieci trakcyjnej potrwają do godz. 20. Pociąg, w którym został uszkodzony pantograf, został odholowany przez lokomotywę spalinową do Olsztyna.
Największym problemem było bezpieczne opuszczenie pociągu
Komunikat w sprawie awarii pociągu relacji Olsztyn – Kraków na wysokości miejscowości Pielgrzymowo opublikowała również Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nidzicy. „Jak wynika z informacji przekazanych przez kierującego działaniami ratowniczymi (KDR), w pociągu podróżowało około 150 osób. Największym problemem okazało się bezpieczne opuszczenie pociągu. Skład zatrzymał się w miejscu, gdzie wysoki nasyp uniemożliwiał pasażerom samodzielne i bezpieczne wysiadanie" – informują strażacy.
Na miejsce skierowano służby, których zadaniem było bezpieczne wyprowadzenie wszystkich pasażerów z pociągu. Następnie podróżni zostali przeprowadzeni do podstawionej komunikacji zastępczej. Podkom. Alicja Pepłowska z nidzickiej policji powiedziała PAP, że po zawiadomieniu od PKP PLK zostało wszczęte dochodzenie w sprawie kradzieży. – Na miejscu byli policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej wraz z technikiem kryminalistyki. Prowadzone są czynności, na tę chwilę nikogo w tej sprawie nie zatrzymano – dodała.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET