Prokuratura zbada sprawę byłej dyrektorki liceum. Za pieniądze szkoły miała kupować prywatny sprzęt

2 min. czytania
14.12.2023 10:15
Obserwuj nas na Google

Prokuratura zbada dowody w sprawie odwołanej dyrektorki XXX LO w Krakowie - dowiedziało się Radio ZET.  Władze miasta zarzucają jej popełnienie dwóch przestępstw. Magistrat posądza kobietę o sprzeniewierzenie setek tysięcy złotych z dotacji na szkołę i urządzenie z placówki prywatnego folwarku.

XXX LO Kraków
fot. Radio ZET, xxxlo.krakow.pl

W zawiadomieniu do prokuratury jest mowa o naruszeniu ustawy o rachunkowości i wyrządzeniu znacznej szkody w majątku gminy. Potwierdził to rzecznik urzędu miasta Dariusz Nowak. - Znaczna szkoda to jest powyżej 200 tys. zł. Jak widać, jest to sporo pieniędzy i o takiej kwocie mówimy - wyjaśnił w rozmowie z Radiem ZET.

To efekt naszych publikacji w sprawie podejrzanych wydatków byłej już dyrektorki XXX LO w Krakowie. Ze szkolnych pieniędzy miała kupować dywany, pościel, sprzęt ogrodowy i rowery. Wydala też setki tysięcy złotych na rzekome poczęstunki dla uczniów, a kontrola przeprowadzona w szkole wykazała nieudokumentowany obrót gotówką. 

Redakcja poleca

Kraków. Miasto idzie do prokuratury ws. byłej dyrektorki XXX LO

Krakowski magistrat złożył zawiadomienie do prokuratury na podstawie dwóch aktów prawnych - art. 296 Kodeksu karnego oraz art. 77 ustawy o rachunkowości. W pierwszym przypadku chodzi o wyrządzenie znacznej szkody w finansach publicznych, a drugim fakt, że odwołana dyrektorka nie prowadziła ksiąg rachunkowych szkoły. 

Wszystkie faktury zakupowe ze szkoły przechodziły przez urząd miasta, ale w zawiadomieniu nie ma mowy o podejrzeniach wobec urzędników, którzy akceptowali podejrzane wydatki.  Pod koniec listopada informowaliśmy, że prezydent Krakowa Jacek Majchrowski podjął decyzję o odwołaniu dyrektorki XXX LO w Krakowie. Weszła ona w życie 13 grudnia i od środy placówką kieruje zastępca dotychczasowej dyrektorki.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET