Krakowski szpital pokazał, że można. "Nigdy się z tym nie spotkałam"
Krakowski szpital uniwersytecki wprowadza kulinarną rewolucję, umożliwiając pacjentom wybór dań, takich jak schab pieczony w sosie morelowo-śliwkowym czy wegetariańskie burgery z zielonego groszku. Szef placówki zapewnia jednocześnie, że dzienna stawka żywieniowa nie wzrosła i wynosi 54 złote.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie dania oferuje krakowski szpital uniwersytecki?
- Dlaczego pacjenci mają możliwość wyboru posiłków?
- Co jest istotne przy nowym modelu żywienia w szpitalu?
- Które posiłki pacjenci mogą aktualnie wybierać?
Szpitalne jedzenie w nowym wydaniu. Pacjenci w Krakowie mogą wybierać
Jedzenie w polskich szpitalach to od dawna powód do żartów - w sieci roi się od zdjęć "potraw", które podawane są pacjentom, a które nie zachęcają do jedzenia. Rewolucję w tym zakresie wprowadził właśnie krakowski szpital uniwersytecki, który pozwala chorym na wybór dań. Na miejscu jest reporter Radia ZET Przemysław Taranek, który przyjrzał się szpitalnym przysmakom.
Jedzenie do krakowskiego szpitala dostarczane jest przez zewnętrzną firmę kateringową, a pacjenci mogą tam spróbować takich frykasów jak schab pieczony w sosie morelowo-śliwkowym, morszczuk panierowany czy wegetariańskie burgery z zielonego groszku. W ramach dodatków można poprosić o kaszę bulgur, purée ziemniaczane czy surówkę z kapusty.
- Możliwość wyboru to jest naprawdę bardzo dobra rzecz. Jeśli chodzi o jedzenie, to polecam - mówi jedna z pacjentek placówki. - Nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałam - dodaje inna.
Obiady w krakowskim szpitalu za te same pieniądze
Co ważne, dyrektor placówki Marcin Jędrychowski zapewnia, że nie zwiększał dziennej stawki żywieniowej - ta wynosi 54 złote. - To się udało zrobić w tych samych pieniądzach poprzez zmianę sposobów dystrybucji i przygotowania posiłków oraz zoptymalizowanie pewnych procesów logistycznych - mówi w Radiu ZET.
Na ten moment szpitalny katering to rozwiązanie pilotażowe. Pacjenci mogą wybierać tylko dania obiadowe, w przyszłości taka możliwość ma być wprowadzona też w przypadku śniadań i kolacji.
Źródło: Radio ZET