`

19-latka urodziła córeczkę na leśnej polanie. Jest decyzja sądu

2 min. czytania
18.01.2024 13:54
Obserwuj nas na Google

W listopadzie 2023 roku 19-latka urodziła córkę na polanie w lesie. W szpitalu twierdziła, że to nie jej dziecko. Sprawą zajęła się prokuratura. Sąd Rejonowy w Krotoszynie zdecydował, że rodziną zastępczą dla dziewczynki zostali jej dziadkowie.

Ambulans
fot. Shutterstock

Sąd Rejonowy w  Krotoszynie wydał w środę 17 stycznia postanowienie o ustanowieniu rodziny zastępczej dla dziewczynki urodzonej w lesie przez 19-letnią matkę. – Opiekę nad dzieckiem przejęli jego dziadkowie. Dziewczynka jest urocza i kochana. Ze strony dziadków widać miłość do dziecka, oddali jej całe serce – powiedziała sędzia Zuzanna Lenarczyk.

Dziadkowie przyszli do sądu z wnuczką. – Wierzę, że dziewczynka będzie miała dobre życie, bo ma zapewnioną miłość absolutną i dobre warunki – dodała sędzia. Dziecko będzie wymagać specjalistycznego leczenia, polegającego na rekonstrukcji jego stópek i rączki, ponieważ urodziła się bez paluszków.

Redakcja poleca

Krotoszyn. 19-latka urodziła dziecko na leśnej polanie

Sprawa dotyczy zdarzenia, do którego doszło w listopadzie 2023 roku w krotoszyńskim szpitalu. Po godzinie 15 do placówki medycznej weszła 19-letnia kobieta z noworodkiem na ręku. Personel medyczny poinformowała, że dziecko znalazła w lesie. Lecznica o sprawie zawiadomiła prokuraturę. W wyniku rozmów okazało się, że to nastolatka urodziła dziecko. Dlatego policja pod nadzorem krotoszyńskiej prokuratury wszczęła dochodzenie w celu ustalenia wszystkich okoliczności zdarzenia.  Okazało się, że do porodu w kompleksie leśnym niedaleko strzelnicy przy ulicy Bractwa Kurkowego w Krotoszynie.

Wiadomo, że 19-latka dwa lata temu urodziła syna. Wówczas Sąd Rejonowy w Krotoszynie ograniczył jej prawa rodzicielskie, a opiekę nad dzieckiem przyznał jej rodzicom. W rodzinie nie stwierdzono demoralizacji, ale w celu wsparcia przyznano kuratora.

Po urodzeniu pierwszego dziecka 19-latka odeszła z domu, nie miała stałego miejsca pobytu, pomieszkiwała w różnych miejscach. Rodzice mieli nie wiedzieć, gdzie przebywa. O tym, co dzieje się z córką, dowiedzieli się dopiero, kiedy z wnuczką zgłosiła się do szpitala. Młoda kobieta trafiła na leczenie w związku z uzależnieniami.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET