Ks. Isakowicz-Zaleski spoczął pod Krakowem. Duchownego żegnało wiele znanych osób
18 stycznia ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski spoczął na cmentarzu parafialnym w Rudawie pod Krakowem. Uroczystości pogrzebowe duchownego rozpoczęły się dzień wcześniej w pobliskim kościele w Radwanowicach, gdzie kapłan prowadził ośrodek dla osób z niepełnosprawnością intelektualną.
- 8 zdjęć Zobacz galerię
W uroczystościach pogrzebowych pod Krakowem udział wzięli m.in. przedstawiciele Solidarności, dyrektor krakowskiego IPN Filip Musiał, wicewojewoda Elżbieta Achinger, poseł Paweł Kukiz i Anna Dymna, przedstawiciele władz lokalnych oraz licznie zgromadzeni wierni.
"Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zalewski pozostawił nieprzemijające świadectwo miłości Kościoła i ojczyzny. Miłości wyrażanej słowem, czynem, gotowej do poświęceń, ale i wymagającej" - podkreśliła para prezydencka w liście odczytanym w czwartek podczas uroczystości pogrzebowych.
"Nauczył nas tylu niezwykłych rzeczy, wprowadził nas w świat pełen słońca, jasności i miłości. My to mamy, to jest nasz skarb. Zostawił nam też uśmiech i mądre słowa, które nam pomagają żyć" – powiedziała Anna Dymna, z którą duchowny współpracował wiele lat.
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski spoczął pod Krakowem
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duchowny obrządku łacińskiego i ormiańskiego, w PRL działacz opozycji antykomunistycznej i kapelan Solidarności, prezes Fundacji im. Brata Alberta, historyk i publicysta, zmarł 9 stycznia po długiej walce z nowotworem.
"Jedna z najważniejszych lekcji, jaką nam przekazał, brzmi: bezbronni i najsłabsi są źródłem bezinteresownej i czystej miłości. Z nimi, kruchymi i maluczkimi, nasz świat staje się bardziej ludzki" - podkreślił w homilii bp Damian Muskus, który przewodniczył mszy pogrzebowej.
Wskazał, że ks. Isakowicz-Zaleski wybrał jako swoją rodzinę osoby najsłabsze i najbardziej bezbronne, które "były jego siłą". "Gdy trzeba było, walczył z wielką determinacją o dobre życie dla swoich przyjaciół z niepełnosprawnościami i niezawodnie stawał w ich obronie, gdy działa się im krzywda" - zaznaczył duszpasterz.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/PAP
- Już niedługo otwarcie nowego sklepu w Krakowie. To legendarna marka PRL
- Ewa zmarła, leżąc w zaspie. Zaskakujące wyniki sekcji zwłok. "Nielogiczne działania"
- Religia w szkole. Zapytaliśmy rodziców i uczniów o zdanie. "Nawet tego nie komentuję"