Ksiądz Roman Kneblewski nie żyje. Słynął z kontrowersyjnych wypowiedzi
Zmarł ksiądz Roman Kneblewski, emerytowany kapłan diecezji bydgoskiej. Miał 72 lata. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na 3 kwietnia. Duchowny w ostatnich latach słynął z kontrowersyjnych wypowiedzi.
O śmierci księdza Romana Kneblewskiego poinformowała Diecezja Bydgoska. We wtorek 2 kwietnia odbędzie się wprowadzenie trumny do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na kolejny dzień o godz. 13:00 zaplanowano uroczystości pogrzebowe w kościele. Poprowadzi je biskup włocławski Krzysztof Wętkowski. Następnie ceremonia przeniesie się na cmentarz parafialny przy ul. Ludwikowo w Bydgoszczy.
Ksiądz Kneblewski był proboszczem parafii w Strzałkowie, Miasteczku Krajeńskim, Solcu Kujawskim, a później - przez niemal dekadę - w Bydgoszczy. Do 2000 r. był też dyrektorem Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy. Święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r.
Nie żyje ks. Roman Kneblewski. Znany był z kontrowersyjnych wypowiedzi
Duchowny w ostatnich latach słynął z kontrowersyjnych wypowiedzi. W 2018 r. - jako proboszcz bydgoskiej parafii - zamieścił w internecie zdjęcie z przyjmowania Eucharystii, które opatrzył komentarzem "Po katolicku: na kolanach i do ust, a na rękę co najwyżej trzciną ;)". W 2020 r. zrelacjonował swoją wizytę w szpitalu, przyrównując pracujące tam pielęgniarki do "diablic".
Rok później dał się poznać jako zagorzały antyszczepionkowiec. Szczepienia przeciw koronawirusowi przyrównywał do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. "Pfizer macht frei" - głosił napis na zdjęciu zamieszczonym przez księdza w mediach społecznościowych. Nie był to jednak koniec kontrowersji, jaki wzbudzał. Kolejny raz wywołał falę komentarzy, kiedy dwa lata temu postanowił skomentować damską modę.
Ksiądz Kneblewski atakował uczestniczki Strajku Kobiet, był stanowczym przeciwnikiem aborcji czy szczepionek, krytykował też WOŚP. W efekcie na początku 2023 r. otrzymał od biskupa bydgoskiego zakaz działalności medialnej, który został zdjęty na początku obecnego roku. Miał jednak nie angażować się w politykę.
Źródło: Radio ZET / Diecezja Bydgoska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET