`

Książulo zmiażdżył nowy hotel Gołębiewski w Pobierowie. Jest reakcja UOKiK

2 min. czytania
01.07.2026 15:55
Obserwuj nas na Google

Popularny youtuber Książulo skrytykował nowy hotel Gołębiewski w Pobierowie, zwracając uwagę m.in. na problemy z klimatyzacją czy kolorem wody w kranie. Ostatecznie poprosił o zwrot pieniędzy za pobyt w pokoju hotelowym. Na sprawę zareagował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Książulo
fot. Przemek Swiderski/REPORTER, Książulo – YouTube, screenshot

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak youtuber Książulo zareagował na warunki w hotelu Gołębiewski.
  • Dlaczego UOKiK odniósł się do sytuacji w hotelu Gołębiewski.
  • Co może zrobić klient, gdy hotel nie spełnia warunków umowy.

Afera z hotelem Gołębiewskim w Pobierowie. UOKiK reaguje

Hotel Gołębiewski w Pobierowie przyjął pierwszych gości dokładnie 10 czerwca. Nieco ponad dwa tygodnie później pojawił się w nim Książulo, popularny youtuber, zajmujący się m.in. testami jedzenia w restauracjach. W swojej recenzji nie zostawił na obiekcie suchej nitki. Skrytykował m.in. apartament klasy premium za blisko 5 tys. zł, w którym nie było działającej klimatyzacji. Nawet wizyta konserwatora w pokoju nie pomogła. Ostatecznie zrezygnował z pobytu, domagając się zwrotu pieniędzy. Influencer i przedstawiciele hotelu potwierdzili, że otrzymał zwrot kosztów. 

Do sprawy odniósł się również UOKiK, publikując wpis w mediach społecznościowych. „Nie działa klimatyzacja w hotelu? Książulo zgłosił sytuację obsłudze, zażądał zmiany pokoju. Jak nie udało się tego osiągnąć, poprosił o zwrot pieniędzy. Ty też masz prawo! Gdy coś jest niezgodne z umową – masz prawo do reklamacji" – poinformowano. Zrób zdjęcia lub nagraj film. Zastrzeżenia zgłoś od razu na miejscu. Wyjaśnij, co jest nie tak, czego oczekujesz. „Możesz domagać się np. zmiany pokoju, obniżenia ceny lub skrócenia pobytu. Nie udało się rozwiązać problemu na miejscu? Złóż reklamację pisemną" – dodano we wpisie. 

Hotel Gołębiewski tłumaczy usterki 

Do całej sprawy odnieśli się również przedstawiciele hotelu. – Doszło do zakłóceń w naszym systemie. On jest bardzo nowoczesny, co oznacza, że posiada wiele elementów sterowanych elektronicznie. Skontaktowaliśmy się z naszym dostawcą, który próbuje rozpoznać problem w taki sposób, aby nie dochodziło w przyszłości do podobnych sytuacji – tłumaczyła w rozmowie z RadioZET.pl Barbara Gruszczyńska., dyrektor hotelu.

Redakcja poleca

Jednocześnie zapewniła, że system klimatyzacji był sprawdzamy przed otwarciem hotelu i nie sprawiał wówczas żadnych problemów. – Wszystkie testy, które przeprowadziliśmy, wskazywały, że nasz system nie wykazuje żadnych usterek. Z naszej strony zrobiliśmy wszystko, aby mieć przekonanie, że dostarczymy gościom odpowiedni komfort – dodała.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET