Kierowcy nie wiedzą, że kształt znaku jest ważny. Jeśli nie chcesz płacić, zapamiętaj
Znaki informujące o ograniczeniu prędkości są jednymi z najbardziej czytelnych – tak mogłoby się wydawać. Nie wszyscy kierowcy zdają sobie jednak sprawę z tego, że jeśli taki znak umieszczony jest na białej, prostokątnej tablicy, należy interpretować go inaczej. Błąd grozi wysokim mandatem.
- Okrągłe znaki ograniczenia prędkości obowiązują do najbliższego skrzyżowaniu lub do znaku, który je odwołuje lub zmienia.
- Nie wszyscy kierowcy wiedzą, że kształt znaku niesie ze sobą ważną informację.
- Kary za przekroczenie prędkości w 2025 roku są wyjątkowo wysokie. Jeśli kierowca przekroczy prędkość o 31 km/h, musi zapłacić 800 zł.
Kształt znaku jest bardzo ważny. Polacy często o tym nie wiedzą
Znak informujący o ograniczeniu prędkości jest dosyć czytelny. Ma kształt koła i wyraźną, czerwoną obwódkę. Wewnątrz znajduje się informacja o maksymalnej dopuszczalnej prędkości, wyrażona w kilometrach na godzinę. Prędkość tradycyjnie podaje się z dokładnością do 10 km/h. Opisany znak B-33 dotyczy samochodów osobowych, motocyklów i samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t.
Okrągłe znaki ograniczenia prędkości obowiązują do najbliższego skrzyżowaniu lub do znaku, który je odwołuje lub zmienia. Kierowcy zazwyczaj doskonale o tym wiedzą. Są jednak pewne wyjątki. Kształt znaku ma bowiem w tym wypadku dużą wagę. Jeśli znak ograniczenia prędkości umieszczony jest na tablicy – prostokątnej lub kwadratowej, należy interpretować go inaczej.
Znak B-43. Jak należy go interpretować?
Znak B-43 jest bardzo podobny do opisanego znaku B-33 – również dotyczy ograniczenia prędkości. Ma jednak prostokątny kształt – okrągłe oznaczenie z charakterystyczną czerwoną obwódką, umieszczone jest na białej tablicy. Nie wszyscy kierowcy wiedzą, że tło niesie ze sobą ważną informację.
B-43 informuje o wjeździe do tzw. strefy ograniczonej prędkości. To ograniczenie nie jest odwoływane przez najbliższe skrzyżowanie. Obowiązuje aż do pojawienia się znaku B-44, który oznacza "wyjazd ze strefy ograniczonej prędkości". Brak świadomości, w tym przypadku może skutkować wysokim mandatem.
Mandat za przekroczenie prędkości. Kary są bardzo wysokie
Ile obecnie wynosi mandat za przekroczenie prędkości? Oczywiście wszystko zależy od tego, z jaką prędkością poruszał się konkretny kierowca. Za przekroczenie dozwolonej prędkości do 30 km/h w 2025 roku trzeba zapłacić 400 zł. Kwoty sukcesywnie rosną. Jeśli kierowca przekroczy prędkość o 31 km/h będzie musiał zapłacić 800 zł. Kara maksymalnie może wynieść 2500 zł (przekroczenie prędkości powyżej 70 km/h).
Warto jednak mięć na uwadze, że w przypadku recydywy, a więc popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu 2 lat, obowiązuje dwa razy wyższa kwota mandatu.
Źródło: Radio ZET/Interia/AutoŚwiat
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET