Lawina komentarzy po słowach Trumpa o Polsce. "Pomoc? Po wojnie"
Donald Trump w wywiadzie dla Fox News wywołał falę komentarzy dotyczących bezpieczeństwa Polski. Amerykański prezydent stwierdził, że pomoc z powietrza, o której mówił w sierpniu, dotyczy wsparcia po zakończeniu wojny w Ukrainie. Politycy i komentatorzy spierają się, czy słowa Trumpa odnosiły się do Polski, czy wyłącznie do Ukrainy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Trump skomentował incydent z rosyjskimi dronami nad Polską.
- Co Trump miał na myśli, mówiąc o pomocy lotniczej dla Polski.
- Dlaczego słowa Trumpa wywołały poruszenie i różne interpretacje w Polsce.
- Jak Trump ocenia postawę i działania Władimira Putina.
Trump o rosyjskich dronach i "pomocy z powietrza"
Rozmowa odbyła się w rezydencji brytyjskiego premiera Chequers. Prezydent USA był pytany o rosyjskie drony, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną. - Wiesz, po prostu nie mogę skomentować, czy to była pomyłka, czy nie. Nie powinno ich tam być, bądźmy szczerzy. Ale podobno zostały wyłączone. Dzisiaj można wyłączać drony i one spadają wszędzie. Więc miejmy nadzieję, że tak było - powiedział Trump.
Następnie odniósł się do pytania o możliwe wsparcie lotnicze dla Polski. - Cóż, pomagamy wywiadowczo. Ale kiedy mówiłem o pomocy lotniczej, miałem na myśli bezpieczeństwo po zakończeniu wojny. Więc po zakończeniu wojny będziemy pomagać w zapewnieniu pokoju i myślę, że ostatecznie to się stanie - stwierdził amerykański prezydent.
Lawina komentarzy po słowach Trumpa
Deklaracja Trumpa natychmiast wywołała poruszenie w Polsce. Dariusz Joński skomentował: <<Pomoc Polsce? "Po wojnie">> – mówi". Nie mogę się doczekać, jak politycy PiS będą to tłumaczyć, bo przecież będą" - napisał.
Z kolei Paweł Jabłoński z PiS zwrócił uwagę, że słowa Trumpa odnosiły się raczej do wsparcia dla Ukrainy, a nie dla Polski. "Od wczoraj nasze media - głównie rządowe - oburzają się, jak to Trump powiedział, że udzieli Polsce wsparcia lotniczego, ale dopiero po wojnie. Problem w tym, że on to powiedział... ale o wsparciu dla Ukrainy" - napisał.
Wojciech Jakóbik ironizował: "Jeśli Trump faktycznie powiedział, że w rozmowie z naszym prezydentem miał na myśli, że pomoże Polsce, ale dopiero po wojnie w Ukrainie, to może my też powinniśmy pomóc USA, ale dopiero po wojnie w Iraku".
Wojciech Cegielski zauważył, że Trump sugerował, iż Rosja nie wysłała dronów celowo na terytorium Polski. "W rozmowie z Fox News prezydent USA zasugerował, że drony zostały zestrzelone i dlatego wleciały do Polski. Mówił też, że USA pomogą Polsce, ale... dopiero po wojnie" - napisał.
W trakcie rozmowy Trump przyznał, że jest rozczarowany postawą Władimira Putina. Stwierdził, że spodziewał się szybszego zakończenia wojny ze względu na jego dotychczasowe relacje z rosyjskim przywódcą.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET