`

Trump wspomniał o Polsce. "Miałem na myśli, że po zakończeniu wojny"

PAP
2 min. czytania
18.09.2025 21:57
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump odmówił oceny, czy rosyjskie drony wtargnęły w polską przestrzeń powietrzną celowo. Podczas czwartkowego wywiadu z Fox News powiedział, że Stany Zjednoczone oferują Polsce pomoc wywiadowczą, lecz nie zadeklarował wysłania dodatkowych sił powietrznych. - Kiedy mówiłem, że pomogę Polsce, to chodziło mi o to, że po wojnie - oznajmił.

Trump
fot. PAP/EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump odniósł do sytuacji z rosyjskimi dronami, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną, sugerując możliwość błędu.
  • Podkreślił, że USA udziela wsparcia wywiadowczego, ale ma na celu zapewnienie pomocy powietrznej po zakończeniu konfliktu w Ukrainie.
  • Trump wyraził rozczarowanie prezydentem Rosji, Władimirem Putinem, i zauważa, że rozwiązanie konfliktu miało być łatwiejsze z uwagi na jego wcześniejsze relacje z rosyjskim liderem.

Trump mówił o pomocy dla Polski, ale "po wojnie"

Donald Trump w czwartkowej rozmowie z telewizją Fox News po raz kolejny odniósł się do wydarzeń z nocy z 9 na 10 września. Wówczas rosyjskie drony, wykorzystywane do ataku na Ukrainę, wielokrotnie naruszyły przestrzeń powietrzną naszego kraju. Prezydent USA, pytany o to w zeszłym tygodniu, sugerował, że wtargnięcie rosyjskich bezzałogowców na polskie terytorium, mogło być "pomyłką". 

- Po prostu nie mogę skomentować, czy to była pomyłka, czy nie. Nie powinno ich tam być, bądźmy szczerzy. Ale podobno zostały wyłączone. Dzisiaj można wyłączać drony. Świetnym sposobem ataku na drona jest wyłączenie go, a one spadają wszędzie, więc miejmy nadzieję, że tak było - powiedział Trump w wywiadzie dla konserwatywnej amerykańskiej stacji.

Oglądaj

Przywódca Stanów Zjednoczonych ponownie wyraził przy tym swoje rozczarowanie postawą prezydenta Rosji Władimira Putina i przyznał, że myślał, iż rozwiązanie konfliktu w Ukrainie "będzie łatwiejsze ze względu na jego stosunki z rosyjskim liderem". Został również zapytany o to, czy w świetle dodatkowych sił obrony powietrznej, wysłanych do Polski przez Wielką Brytanię i innych sojuszników, Ameryka zrobi to samo. 

Redakcja poleca

- Cóż, pomagamy wywiadowczo. Ale kiedy mówiłem o pomocy lotniczej, miałem na myśli bezpieczeństwo po zakończeniu wojny. Tak więc po zakończeniu wojny w Ukrainie będziemy pomagać w zapewnieniu pokoju i myślę, że ostatecznie to się stanie - podsumował Trump.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET