Zniknął plecak z górą pieniędzy. Zuchwała i tajemnicza kradzież pod nosem właściciela

2 min. czytania
22.03.2023 13:29
Obserwuj nas na Google

Kierowca bmw tankował swój samochód, gdy z drugiej strony podkradł się złodziej i zabrał z pojazdu plecak. Sprawa okazała się poważna, ponieważ była w nim znaczna suma pieniędzy. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Kradzież na stacji benzynowej
fot. Policja.pl

Do niecodziennej kradzieży doszło w Lesznowoli. Do policjantów zgłosił się mężczyzna, który został okradziony na stacji benzynowej. Poszkodowany stracił plecak, w którym - jak podają lokalne media - było pół miliona złotych w różnych walutach. Sprawa jest o tyle tajemnicza, że policja nie potwierdza kwoty, która została skradziona. Przekazano jedynie, że udało się odzyskać 20 tys. dolarów.

Policjanci opublikowali nagranie, na którym widać moment zuchwałej kradzieży. Widać na nim, jak obok zaparkowanego na stacji bmw zatrzymuje się inny pojazd. Po chwili wysiada z niego mężczyzna, który podkrada się do samochodu, otwiera drzwi i zabiera leżący na siedzeniu pasażera plecak. Co ciekawe, kierowca bmw, a zarazem właściciel plecaka, stał w tym czasie z drugiej strony i tankował swoje auto.

Redakcja poleca

Kradzież plecaka na stacji benzynowej. Policjanci zatrzymali złodzieja

Dzięki nagraniu z kamery monitoringu policjanci szybko ustalili, kto może być odpowiedzialny za kradzież. Następnego dnia mundurowi pojawili się w mieszkaniu obywatela Gruzji. Mężczyzna, który nie był podejrzanym w tej sprawie, był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. Zapewnił też policjantów, że w domu jest tylko on i jego znajoma.

- To tłumaczenie nie przekonało jednak kryminalnych, którzy w jednym z pokoi, w skrzyni łóżka odnaleźli 33-latka odpowiedzialnego za kradzież plecaka i gotówki - poinformowała asp. Magdalena Gąsowska.

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu. Gruzinowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET