Ludzkie płody na posesji w Lutoryżu. Nowe informacje. „Biegli wykluczyli"
W czerwcu na jednej z posesji w Lutoryżu dokonano makabrycznego odkrycia. Podczas prac ziemnych znaleziono odpady medyczne i ludzkie płody. Biegli wykluczyli, by pochodziły one z nielegalnych aborcji. Informację potwierdziła prokuratura.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe informacje przekazała prokuratura w sprawie odkrycia w Lutoryżu.
- Jaką hipotezę wykluczyli biegli.
- Jakie zarzuty postawiono Magdalenie H. w związku z makabrycznym znaleziskiem.
Ludzkie płody na działce w Lutoryżu. Nowe informacje
W czerwcu służby otrzymały informację, że podczas prac ziemnych, na jednej z posesji w Lutoryżu, operator koparki wydobył z ziemi m.in. odpady medyczne. Funkcjonariusze, którzy pracowali na miejscu, ujawnili także ludzkie płody. Od tego czasu zaczęły się intensywne czynności procesowe mające na celu zabezpieczenie śladów i dowodów. W sprawie podejrzana jest Magdalena H., która miała zakopać płody w ogródku przy swoim domu. W środę w rozmowie z TVN24 Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie przekazał nowe informacje w tej sprawie.
– Zakończyły się badania sekcyjne zabezpieczonych płodów ludzkich oraz ich fragmentów. Biegli wykluczyli, by pochodziły one z nielegalnych aborcji – poinformował. Trwają badania odpadów i gleby pobranych z posesji, na której zakopano ludzkie szczątki. Wyniki mogą mieć wpływ na ewentualne rozszerzenie zarzutów wobec Magdaleny H. 57-latka jest tymczasowo aresztowana, do 9 grudnia 2026 roku.
Magdalena H. przebywa w areszcie
Magdalena H. jest podejrzana o popełnienie szeregu przestępstw w warunkach czynu ciągłego. Zarzucono jej zbezczeszczenie zwłok ludzkich, nieodpowiednie postępowanie z odpadami oraz porzucenie odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania. Za zarzucane przestępstwa kobiecie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. W prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie śledztwie nieprzerwanie realizowane są intensywne czynności dowodowe.
Równolegle prowadzone są specjalistyczne badania sekcyjne zabezpieczonych w toku śledztwa płodów ludzkich oraz ich fragmentów. Z uwagi na skomplikowany charakter badań i konieczność przeprowadzenia szczegółowych analiz, termin zakończenia prac oraz wydania kompleksowej, pisemnej opinii medyczno-sądowej przewidziany jest na koniec grudnia bieżącego roku.
Makabrycznego odkrycia dokonano 10 czerwca podczas prac ziemnych na terenie posesji. Znaleziono 32 płody. Zatrzymano 57-letnią patomorfolog Magdalenę H., która była poprzednią właścicielką posesji. Z zeznań kobiety wynikało wówczas, że sama przewiozła i zakopała ujawnione na jej posesji płody ludzkie, jak również inne odpady medyczne. 57-latka jest doktorem nauk medycznych i patolożką. Do 2017 roku była też biegłą sądową z zakresu patomorfologii przy Sądzie Okręgowym w Rzeszowie.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET