`

Łukaszenka odniósł się do uwolnionych więźniów. Padło nazwisko Poczobuta. "A co jeśli"

2 min. czytania
18.09.2025 13:51
Obserwuj nas na Google

Alaksandr Łukaszenka zapowiedział stopniowe wypuszczanie na wolność więźniów politycznych. Białoruski dyktator odniósł się także do sprawy Andrzeja Poczobuta, który wciąż pozostaje za kratami.

fot. IMAGO/Sergey Bobylev/Imago Stock and People/East News/

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są szczegóły decyzji Łukaszenki o uwolnieniu więźniów politycznych.
  • Dlaczego Andrzej Poczobut może pozostać w więzieniu mimo decyzji o uwolnieniu innych więźniów.
  • Jaka jest reakcja Polski na uwolnienie części więźniów politycznych.
  • Co premier Tusk i minister Sikorski mówią o priorytetach Polski wobec Mińska.

Łukaszenka ogłasza uwolnienie więźniów politycznych

Podczas spotkania z ideologami i historykami Łukaszenka poinformował o uwolnieniu 52 więźniów politycznych, w tym 14 cudzoziemców. Wśród zwolnionych znaleźli się m.in. obywatele Polski i współpracownicy telewizji Biełsat.

– Po co ich trzymać po 10–12 lat – mówił białoruski przywódca, cytowany przez TVN24. Zapewnił, że kolejne osoby będą "stopniowo i spokojnie" opuszczać więzienia, po pozytywnej decyzji specjalnej komisji.

Redakcja poleca

Andrzej Poczobut wciąż w więzieniu

Łukaszenka wspomniał wprost o Andrzeju Poczobucie, twierdząc, że w jego przypadku komisja może odrzucić wniosek o uwolnienie. – A co, jeśli (członek komisji – red.) Mukowozczik powie, "ten kandydat na ułaskawienie to łajdak". Wtedy wycofamy się i powiemy: nie. Tak jak w przypadku Poczobuta i innych – mówił Łukaszenka.

Premier Donald Tusk podkreślił, że Poczobut jest "pierwszy na liście oczekiwań" polskich władz, co – jego zdaniem – może być powodem dalszego uwięzienia dziennikarza. Zaznaczył też, że choć uwolnienie części Polaków to krok w dobrym kierunku, efekty rozmów z Mińskiem są "dalece niewystarczające". Szef MSZ Radosław Sikorski dodał, że Polska każdego dnia zabiega o wolność Poczobuta, a sprawa jest priorytetem w kontaktach dyplomatycznych.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET