Białoruś zdecydowała ws. kolejnych więźniów. Zaskakujący ruch reżimu Łukaszenki
Alaksandr Łukaszenka podpisał dekret o ułaskawieniu 25 osób skazanych za "przestępstwa ekstremistyczne”. Wśród nich znalazło się 12 kobiet i 13 mężczyzn, wielu z nich to osoby młode, a część ma dzieci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie grupy skazanych objął dekret Łukaszenki.
- Dlaczego delegacja USA odegrała kluczową rolę w wypuszczeniu więźniów.
- Co stało się po odmowie wyjazdu przez Mikołę Statkiewicza.
- Która z uwolnionych grup obejmowała cudzoziemskich obywateli.
Dekret Łukaszenki. Zwolniono kobiety i młodych mężczyzn
Jak informuje portal Nasza Niva, dekret podpisany przez Łukaszenkę objął "kolejnych 25 skazanych za ekstremizm”. W praktyce oznacza to, że chodzi o więźniów politycznych. W grupie ułaskawionych jest 12 kobiet i 13 mężczyzn, w tym 19 osób poniżej 40. roku życia. – Jedna ze skazanych to matka wielodzietna, a jeden z ułaskawionych popełnił czyn uznany za przestępstwo jeszcze jako niepełnoletni – podał kanał Biełsat, powołując się na białoruskie władze.
Uwolnienia więźniów na Białorusi. Polacy wśród 52 wypuszczonych wcześniej
To kolejne zwolnienia na Białorusi w krótkim czasie. 11 września 2025 roku reżim Łukaszenki wypuścił 52 więźniów, w tym 14 cudzoziemców. Jak potwierdził prezydent Litwy Gitanas Nauseda, wśród uwolnionych znaleźli się również obywatele Polski. Więźniowie zostali przewiezieni na Litwę przez delegację USA, która odegrała kluczową rolę w negocjacjach z Mińskiem.
Statkiewicz odmówił wyjazdu. Został uprowadzony
Nie wszyscy uwolnieni zdecydowali się opuścić Białoruś. Znany opozycjonista Mikoła Statkiewicz odmówił wyjazdu i wrócił do kraju. Wkrótce później został uprowadzony przez zamaskowanych ludzi i wywieziony w nieznanym kierunku – podał niezależny portal Zerkało.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET