"Ma pan na sumieniu śmierć dziecka". Matecki na mównicy, posłowie nie wytrzymali
"Hańba", "skandal", "hejter", "zejdź z mównicy" - tak posłowie opozycji reagowali na wystąpienie Dariusza Mateckiego z PiS, który przedstawiał w Sejmie swój pogląd na temat procedury zapłodnienia in vitro. - Jest pan ostatnią osobą, która na tej mównicy może mówić o życiu, bo ma pan na sumieniu śmierć. Śmierć dziecka - mówiła do Mateckiego posłanka Klaudia Jachira z KO.
Spore emocje wywołuje sejmowa debata o obywatelskim projekcie ustawy ws. finansowania procedury in vitro z budżetu państwa. Program jest popierany przez ugrupowania koalicji demokratycznej: KO, PSL, Polskę 2050 i Lewicę. Z jego założeniami nie zgadzają się natomiast posłowie PiS i Konfederacji, którzy często powoływali się na religijne i antynaukowe argumenty.
Oburzenie posłów koalicji demokratycznej wywołało pojawienie się na mównicy Dariusza Mateckiego, posła z PiS. Polityk i poseł debiutant od dawna oskarżany jest o hejterski język, który stał się jego wizytówką w mediach społecznościowych. Politycy KO uważają także, że jest on współodpowiedzialny za tragedię rodziny Magdaleny Filiks.
Burzliwa debata w Sejmie. "Hańba", "skandal", "hejter". Wideo
- Mówicie o życiu, a jeszcze niedawno taka osoba, jak Szłapka, przecież miał piorun na twarzy. Latał z piorunem na twarzy. A życie trzeba rzeczywiście chronić! Bo musicie pamiętać i będę wam to przypominać, że życia w Polsce broni konstytucja. Będziemy wam też przypominać, że nie damy wam "opiłować" katolików - grzmiał na mównicy Matecki.
Wystąpienie polityka PiS było przez cały czas zakłócane przez polityków opozycji. "Hańba", "skandal", "hejter", "zejdź z mównicy" - skandowali oburzeni posłowie. - Będziesz miał odebrany immunitet - zapowiedział jeden z parlamentarzystów. - Katolicy w Polsce mają swoje prawa i katolicy mają prawo, żeby ich głos był słyszany w Sejmie! - kontynuował poseł PiS.
- Pytając pani Rozenek, chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób in vitro jest metodą leczenia bezpłodności - zakończył Matecki. "Zejdź z mównicy", "przeproś" - reagowali posłowie.
Po Mateckim na mównicy sejmowej pojawiła się posłanka KO Klaudia Jachira, która od razu odniosła się do jego wystąpienia. - Słowa mojego przedmówcy najlepiej pokazują, że przez ostatnie lata żyliśmy w Polsce pod dyktando jednej, chorej ideologii. I pan, panie pośle (Matecki - red.) jest ostatnią osobą, która z tej mównicy może mówić o życiu! Bo pan, panie pośle, ma pan na sumieniu śmierć. Śmierć dziecka - powiedziała Jachira.
Źródło: Radio ZET
- Ostre starcie w Sejmie po wypowiedzi ministra. „To naprawdę trzeba leczyć”
- Wracają maseczki i dezynfekcja. Koronawirus reaktywował obostrzenia
- "Sejm lepszy niż patostreamy". Memy zalały sieć, Hołownia gwiazdą internetu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET