`

Makabryczne odkrycie w Łodzi. Małe kotki nie żyją, seniorka z zarzutami

1 min. czytania
24.09.2026 15:39
Obserwuj nas na Google

Dramatyczne zdarzenie w Łodzi. 78-letnia kobieta miała wyrzucić z balkonu pięć kociąt. Dwa zwierzęta nie przeżyły. Seniorka usłyszała już zarzuty, ale nie przyznała się do popełnienia przestępstwa.

Policja
fot. Andrzej Zbraniecki

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty usłyszała seniorka z Łodzi.
  • Dlaczego przypadek zgłoszono policji.
  • Co stało się z uratowanymi kociętami.
  • Które środki zapobiegawcze zastosowano wobec seniorki.

Łódź. Seniorka oskarżona o zabicie młodych kotów

78-latka z Łodzi jest oskarżona o znęcanie się nad zwierzętami i zabicie ich. Seniorka miała wyrzucić przez balkon pięć małych kotków. Dwa z nich nie przeżyły upadku. 

Kamila Sowińska z łódzkiej policji w rozmowie z Radiem ZET przekazała, że funkcjonariusze otrzymali w tej sprawie zgłoszenie od świadka. - Mężczyzna oświadczył, że znalazł kocięta, w tym jedno bez oznak życia. Zwierzęta zostały przewiezione do lecznicy - powiedziała. 

78-latka usłyszała już zarzuty. - W trakcie wyjaśnień podejrzana nie przyznała się do popełnienia przestępstwa, ale dokładnie opisała jego przebieg. Kobieta została objęta dozorem policji oraz zakazem posiadania jakichkolwiek zwierząt - powiedział prok. Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET