Marcin Sudnikowski nie żyje. Zmarł nagle. Policja w żałobie
Zmarł asp. szt. Marcin Sudnikowski. Przez ostatnie lata był policjantem Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach. Miał 50 lat. "Odszedł od nas nagle. Pozostawił rodzinę i przyjaciół w rozpaczy" – czytamy w komunikacie prasowym.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Asp. szt. Marcin Sudnikowski, policjant z Suwałk zmarł w niedzielę 4 lutego w wieku 50 lat. Informację o śmierci funkcjonariusza przekazała we wtorek Komenda Miejska Policji w Suwałkach. Mężczyzna pełnił w niej służbę od 2017 roku.
Suwałki. Nie żyje policjant Marcin Sudnikowski. "Odszedł od nas nagle"
Marcin Sudnikowski rozpoczął pracę w policji w 1998 roku. Przez większość czasu związany był z pionem prewencyjnym. "Był zawsze otwarty na potrzeby innych, nigdy nie odmówił pomocy. Na zawsze pozostanie w naszych sercach jako ciepły, uśmiechnięty, życzliwy i uczynny kolega, na którego zawsze można było liczyć. Był znakomitym i pewnym towarzyszem na służbie" – czytamy na stronie suwalskiej policji.
Mundurowi przekazali, że ich kolega zmarł nagle. "Pozostawił rodzinę i przyjaciół w rozpaczy, a nas wszystkich, którzy z nim pracowali, w głębokim żalu. W sercach naszych i pamięci trwać będzie na zawsze" – napisali.
"Kierownictwo, policjanci i pracownicy całego podlaskiego garnizonu łączą się w bólu z pogrążoną w żałobie rodziną, składając najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia. Cześć jego pamięci!" – dodano we wpisie.
Źródło: Radio ZET
- Nauczycielka oskarżana o znęcanie się nad 4-latkiem. Rodzice ją nagrali
- Tajemnicza śmierć mężczyzny w Mysiakowcu. Służby szukają świadków
- Ruch Giertycha ws. Pegasusa. "Dotyczy to Tuska, Sikorskiego, Siemoniaka"