Masowe zwolnienia w dużej spółce w Szczecinie? "Decyzja zapadła"
Od kilku miesięcy trwa debata pomiędzy stroną rządu a Solidarnością na temat planowanych zwolnień w PKP Cargo w Szczecinie i Zachodniopomorskiem. Związkowcy zapowiadają, że nie porzucą sprawy.
Planowane zwolnienia w PKP Cargo w Szczecinie
24 lipca 2024 roku zarząd PKP Cargo podjął decyzję o zwolnieniu nawet 30% pracowników. Oznacza to, że pracę może stracić 4142 pracowników w różnych grupach zawodowych. Redukcja zatrudnienia ma dotyczyć również zakładów Cargotabor i PKP Cargo w Szczecinie. Przedstawiciele NSZZ "Solidarność" podjęli starania o zmniejszenie skali zwolnień w regionie.
9 września odbyło się posiedzenie Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego, podczas którego doszło do spotkania pomiędzy przedstawicielami Sejmu, PKP Cargo oraz NSZZ "Solidarność". Podczas spotkania głos zabrał Janusz Janiszewski, doradca zarządu PKP Cargo SA, który podkreślił, że spółka nie planuje likwidacji zakładu w Szczecinie. - Zakład pozostanie. Pewnie któreś sekcje będą likwidowane czy też redukowane. Na chwilę obecną nie ma ostatecznej decyzji. Natomiast zarząd PKP Cargo SA w restrukturyzacji, jak i również zarząd Cargotabor, pracują nad tym, aby jak najmniej ludzi straciło pracę. A jeżeli ktokolwiek straci pracę to tak, aby zapewnić mu inne miejsca pracy w innych spółkach kolejowych - mówił Janiszewski. W rozmowie z Polską Agencją Prasową dodał, że w Szczecinie pracę może stracić nawet 51 osób.
Związkowcy nie zrezygnują z walki o redukcję zwolnień
Po spotkaniu temat planowanych zwolnień w PKP Cargo przycichł. W kuluarach wciąż jednak toczyły się dyskusje na temat przyszłości szczecińskiego zakładu. Jak informuje "Głos Szczeciński", związkowcy są przekonani, że miastowy oddział spółki Cargotabor zostanie zlikwidowany. "Obecnie, według działaczy związkowych, zapadła decyzja o likwidacji szczecińskiego oddziału spółki Cargotabor. Na bruk ma trafić 150 wysokiej klasy specjalistów" - poinformował "Głos Szczeciński". - Liczymy na pilne spotkanie z wojewodą, rozumiemy, że fala powodziowa przechodzi przez region, ale czekamy na odpowiedź z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Chcemy się dowiedzieć, czy jest prawdą, że pewna spółka chce kupić szczeciński oddział Cargotabor i kontynuować naprawianie wagonów? (...) Chcemy wyczerpać wszystkie możliwości dialogu, jeśli nie będziemy poważnie traktowani, to wiemy, co mamy robić. - powiedział "Głosowi Szczecińskiemu" Mieczysław Jurek, przewodniczący zarządu regionu NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego.
W sprawę przyszłości szczecińskiego zakładu od początku zaangażowany jest poseł z ramienia PSL Jarosław Rzepa. Polityk wciąż ma nadzieję, że ten nie zostanie zlikwidowany. - Dwukrotnie spotkałem się z prezesem Wojewódką w Warszawie. Zapytałem wprost o likwidację szczecińskiego oddziału i widzę, że są bardzo mocno zdeterminowani - zapewnił na łamach "Głosu Szczecińskiego" Jarosław Rzepa. Nieoficjalne spotkanie w sprawie przyszłości spółki ma odbyć się w przyszłym tygodniu. Wysłaliśmy zapytanie do PKP Cargo odnośnie ewentualnej likwidacji zakładu w Szczecinie.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ Głos Szczeciński/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET