Robot da Vinci będzie asystował przy operacjach dzieci. "W tym jest lepszy od człowieka"
W szpitalu dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu zostało otwarte Uniwersyteckie Centrum Robotyki Pediatrycznej. To pierwszy szpital dla małych pacjentów w Polsce, który będzie prowadził zabiegi przy wykorzystaniu robota. - Robot daje przede wszystkim niesamowitą precyzję, pozwala na olbrzymi zakres ruchów - mówili eksperci w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem.
Robot chirurgiczny da Vinci w Krakowie
Lekarze krakowskiego szpitala dziecięcego planują przeprowadzanie od 100 do 120 zabiegów z wykorzystaniem najnowszego modelu robota da Vinci rocznie: rekonstrukcji wad wrodzonych i chorób nabytych z zakresu urologii i szeroko pojętej chirurgii, a w przyszłości także operacji onkologicznych. Nowoczesny sprzęt ma zagwarantować m.in. mniej inwazyjne i bardziej precyzyjne operacje w trudno dostępnych miejscach.
- Jesteśmy pierwszym i wciąż jedynym szpitalem w Polsce, w którym będą operowane dzieci z wykorzystaniem systemów robotycznych. Jesteśmy również jednym z niewielu szpitali w Europie, gdzie roboty będą przeznaczone tylko dla dzieci. Nie będą one czekały na swoją kolejkę, tylko będą głównym podmiotem działalności szpitalnej - podkreślił dyrektor medyczny Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie prof. Rafał Chrzan, podczas uroczystego otwarcia UCRP.
Rewolucja medyczna. "Niesamowita precyzja"
Prof. Chrzan podkreślił, że to nie robot będzie operował, lecz zespół specjalistów, którzy przeprowadzą zabieg z wykorzystaniem nowych technologii. Zespół UCRP stworzyło kilkanaście osób, w tym chirurdzy i urolodzy dziecięcy, anestezjolodzy i pielęgniarki. Medycy przeszli szkolenia m.in. w Paryżu i w Arhus, gdzie już wcześniej takie zabiegi były wykonywane.
- Dopiero uzyskanie odpowiednich certyfikatów pozwala nam na wykorzystanie robota do operowania dzieci - zapewnił prof. Chrzan. - Ten system jest bardzo podobny do szkolenia pilotów odrzutowców. Są to symulatory, godziny ćwiczeń na tkankach sztucznych, dopiero potem przejście do właściwych operacji - wytłumaczył.
- Robot daje przede wszystkim niesamowitą precyzję. Lekarz widzi trójwymiarowy obraz powiększony 40-krotnie, a nić chirurgiczna o grubości 0,15 mm wygląda jak sznurek - mówiła dr Maria Gruba w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem. - Operacje robotem są mniej inwazyjne, a pacjenci szybciej wracają do zdrowia.
- Ramiona robota wprowadzamy do odpowiedniej jamy ciała pacjenta, wprowadzamy kamerę i małe narzędzia i za pomocą tych narzędzi jesteśmy wewnątrz - powiedział prof. Rafał Chrzan. - To daje niesamowite powiększenie obrazu i jakość, co przekłada się na precyzję. Robot redukuje drżenia ręki, ale również pozwala na olbrzymi zakres ruchów, nieporównywany do zakresu ruchów ręki człowieka - dodał prof. Chrzan w rozmowie z Przemkiem Tarankiem.
Uniwersyteckie Centrum Medycyny Robotycznej jest wspólnym projektem Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/PAP - Julia Kalęba
- Krakowski szpital podsłuchiwał pacjentów na SOR-ze? Rzecznik interweniuje
- Nowe połączenie lotnicze z Balic. Egzotyczny kierunek dla miłośników dalekich podróży
- 180 filmów w programie 64. Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Znamy film na otwarcie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET