Mentzen nie uniknie konsekwencji po Marszu Niepodległości? "Prawo jest równe dla wszystkich"
Tegoroczny Marsz Niepodległości w Warszawie, w którym wzięło udział około 100 tysięcy osób, był jednym z najspokojniejszych od lat - według służb nie doszło do poważnych incydentów. Mimo to policja ukarała mandatami osoby za używanie pirotechniki, zabezpieczając ponad 820 petard i rac. Kłopoty może mieć też polityk Konfederacji Sławomir Mentzen, którego widać na zdjęciach z odpaloną racą. Stołeczna Komenda Policji zapowiada, że mimo immunitetu posła, będzie procedować w sprawie tego wykroczenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegł Marsz Niepodległości 2025 w Warszawie.
- Co zrobiła policja z osobami łamiącymi przepisy.
- Dlaczego Sławomir Mentzen może mieć kłopoty prawne.
- Które incydenty odnotowała policja podczas marszu.
Marsz Niepodległości 2025. Policja podała statystyki
Warszawa podsumowuje tegoroczny Marsz Niepodległości. Według wstępnych danych udostępnionych przez ratusz, udział w nim wzięło około 100 tys. osób. Służby przyznają, że podczas całej imprezy było bezpiecznie, a tegoroczny marsz był jednym z najspokojniejszych pochodów od lat.
Policja podaje, że podczas Marszu Niepodległości nie doszło do żadnych poważnych incydentów. Wielokrotnie łamany był jednak zakaz noszenia i używania pirotechniki. Mundurowi zabezpieczyli ponad 820 sztuk rac i petard. Ich właściciele zostali ukarani mandatami. Był też przypadek złamania zakazu lotów dronów - policja szybko go wykryła i zabezpieczyła sprzęt.
- Zatrzymaliśmy w sumie 40 osób w związku z narkotykami. Były tam też osoby poszukiwane listami gończymi do zakładów karnych - powiedział Radiu ZET rzecznik Komendy Stołecznej Robert Szumiata.
Mentzen z racą na Marszu Niepodległości. Policja zapowiada konsekwencje
Podczas Marszu Niepodległości nie mogło też zabraknąć czołowych przedstawicieli polskiej sceny politycznej. Jak się okazuje kłopoty może mieć Sławomir Mentzen z Konfederacji. W sieci pojawiły się zdjęcia, na których widać posła z odpaloną racą.
Komenda stołeczna zapowiada, że będzie wyciągać konsekwencje. Sławomira Mentzena chroni co prawda immunitet, Robert Szumiata mówi jednak, że prawo jest równe dla wszystkich. - Oczywiście ta procedura w przypadku osoby, która jest objęta immunitetem jest inna. Natomiast będziemy ją procedować, bo takie wykroczenie również jest penalizowane jeśli chodzi o Kodeks wykroczeń - powiedział.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET