`

10 lat temu Wrocław wydał miliony na zdjęcia Marilyn Monroe. Doczekamy się wystawy?

3 min. czytania
10.12.2024 15:07
Obserwuj nas na Google

10 lat temu spółka gminy Wrocław kupiła ponad 3 tys. zdjęć Marilyn Monroe za 6,5 mln zł. To miała być atrakcja, która przyciągnie turystów do Wrocławia, jednak kolekcja do dziś nie doczekała się stałej ekspozycji. W tej sprawie wrocławscy radni złożyli interpelację do prezydenta miasta Jacka Sutryka. Jest odpowiedź.

Zdjęcia Marilyn Monroe
fot. Mieczyslaw Michalak / Agencja Gazeta
  • Minęło 10 lat od zakupu przez spółkę gminy Wrocław ponad 3 tys. zdjęć Marilyn Monroe z kolekcji Miltona H. Greene'a. W 2014 roku miasto wydało na to 6,5 mln zł
  • W centrum miasta miało nawet powstać specjalne muzeum. Koncepcji tej nigdy jednak nie zrealizowano
  • Obecnie cała kolekcja nadaje się do publicznej ekspozycji i przygotowywane są plany wystawiennicze - na 2026 rok

Zdjęcia za ponad 6 mln zł miały być atrakcją turystyczną

O zawirowaniach w związku z kontrowersyjnym zakupem pisaliśmy w listopadzie. Przypomnijmy, że minęło 10 lat od zakupu przez Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa Sp. z.o.o. - spółkę gminy  Wrocław - ponad 3 tys. zdjęć Marilyn Monroe z kolekcji Miltona H. Greene'a. W 2014 roku miasto wydało na to 6,5 mln zł. Kwotę tę uznano za rekordową jednorazową transakcję na polskim rynku sztuki. Wystawa miała przyciągnąć do stolicy Dolnego Śląska tłumy turystów, ale publiczność do tej pory nie doczekała się stałej ekspozycji - mimo że były takie plany.

W centrum miasta miało nawet powstać specjalne muzeum. Koncepcji tej nigdy jednak nie zrealizowano. Na przestrzeni lat zorganizowane jedynie spontaniczne miniwystawy, w 2016 roku zaprezentowano fragment kolekcji w Domku Miedziorytnika przy ul. Świętego Mikołaja, kilkanaście zdjęć można było również obejrzeć podczas gali wręczenia Europejskich Nagród Filmowych. W związku z tym miejscy radni Izabela Duchnowska i Igor Wójcik złożyli w tej sprawie interpelację do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. - Sprawa stałej ekspozycji publicznej zdjęć została już jakby zapomniana. Nie znam aktualnych losów tego zakupu. Mija okrągła 10. rocznica zakupu kolekcji. Mieszkanki i mieszkańcy Wrocławia mają prawo wiedzieć, kiedy i w jakim miejscu nastąpi (zapowiadane przy zakupie) udostępnienie tych fotografii publiczności - mówił portalowi RadioZET.pl pod koniec listopada radny Igor Wójcik. Pojawiła się już odpowiedź na interpelację.

Są plany na ekspozycję - ale dopiero za 2 lata

W celu uzyskania odpowiedzi na pytania zadane przez radnych Biuro Nadzoru Właścicielskiego zwróciło się do zarządu spółki Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa Sp. z o.o. z prośbą o komentarz. Z oficjalnego dokumentu wynika, że prace restauracyjno-konserwatorskie zostały zakończone, a kolekcja zdjęć znajduje się w depozycie w Archiwum Państwowym, gdzie - jak czytamy w piśmie - "jest przechowywana w pomieszczeniach spełniających wymogi dla przechowywania dzieł sztuki (tj. zamkniętych, klimatyzowanych zapewniających stałe parametry temperatury i wilgotności oraz monitorowanych)".

Portal RadioZET.pl zapytał miasto i Halę Stulecia, jaki jest łączny koszt przechowywania takich zdjęć od początku zakupu i ile kosztuje to miesięcznie. - Koszty związane z depozytem zbioru fotografii autorstwa Miltona H. Greena od 2014 roku wynoszą 12 889,30 zł. Obecnie depozyt rozliczany jest kwartalnie. Od 2018 roku kwartalny koszt przechowywania wynosi 105,66 zł, rocznie daje to kwotę 422,64 zł - przekazał nam Tomasz Myszko-Wolski, rzecznik prasowy Hali Stulecia.

Redakcja poleca

Z odpowiedzi na interpelację radnych dowiadujemy się również, że cała kolekcja nadaje się do publicznej ekspozycji i przygotowywane są plany wystawiennicze. "Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa Sp. z o.o. przygotowuje plan związany z ekspozycją zdjęć Miltona H. Greene’a w przestrzeni publicznej w formie czasowej wystawy tematycznej w 2026 roku (setna rocznica urodzin Marilyn Monroe). Harmonogram oraz kosztorys związany z aranżacją wystawy zostanie przedstawiony w III/IV kwartale 2025 roku. Wystawa zdjęć z kolekcji musi przy tym spełnić określone wymagania co do warunków oświetlenia, temperatury, wilgotności powietrza, transportu oraz ubezpieczenia. W ramach prac nad wystawą przewidziane są również konsultacje z przedstawicielami komisji kultury" - przekazało miasto. W związku z tym sprzedaż kolekcji nie jest obecnie rozważana.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET