Miażdżący raport ws. podkomisji smoleńskiej. 81 mln zł, tajemniczy Rosjanin

3 min. czytania
24.10.2024 10:49
Obserwuj nas na Google

Podkomisja smoleńska kosztowała Skarb Państwa ponad 81 mln zł. Jak mówił szef MON, koszty działania podkomisji to 34,5 mln zł, a 47 mln zł to wartość zniszczeń samolotu Tu-154 nr 102. Jak dodał, blisko 800-stronicowy raport stanowi podstawę do wyciągnięcia konsekwencji i działań organów ścigania. Będzie to w sumie 41 zawiadomień do prokuratury.

kosiniak
fot. PAP

Miażdżący raport ws. podkomisji smoleńskiej

- Materiał z prac zespołu ds. oceny funkcjonowania podkomisji smoleńskiej będzie stanowił podstawę do złożenia wniosków do prokuratury - zapowiedział w czwartek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - Wobec tych wszystkich, którzy przeinaczali fakty, dowody po to, żeby osiągać cele niepostawione przed podkomisją, ale cele polityczne - dodał. Do prokuratury zostało skierowanych 41 zawiadomień dotyczących możliwości popełnienia przestępstwa m.in. przez Antoniego Macierewicza i Mariusza Błaszczaka.

Szef MON powiedział, że podkomisja smoleńska nie rozliczyła się jeszcze z wielu posiadanych przez nią materiałów. - Wiele materiałów, dowodów, dokumentów zostało zupełnie gdzie indziej ukryte, przeniesione, nie zostało przez członków podkomisji ujawnione - mówił Kosiniak-Kamysz. - Pięć elementów samolotu ze Smoleńska zostało zniszczonych, a 19 zagubiono - mówił Cezary Tomczyk.

Redakcja poleca

Macierewicz spotkał się z tajemniczym Rosjaninem

Kosiniak-Kamysz poinformował, że podkomisja smoleńska kosztowała Skarb Państwa ponad 81 mln zł. Jak mówił, koszty działania podkomisji to 34,5 mln zł, a 47 mln zł to wartość zniszczeń samolotu Tu-154 nr 102. 1 mln zł przeznaczono na ochronę Antoniego Macierewicza. Eksperci zarobili podczas prac komisji nawet 900 tys. zł za okres 2016 - 2023.

Wiceszef MON Cezary Tomczyk przekazał, że z przewodniczącym podkomisji Antonim Macierewiczem nawiązał kontakt obywatel Federacji Rosyjskiej. W trakcie spotkania, do którego doszło 16 grudnia 2020 roku, Rosjanin przekazał Macierewiczowi nośnik USB zawierający materiały dotyczące katastrofy smoleńskiej. Kontrwywiad wojskowy informację o tym spotkaniu otrzymał dopiero 21 grudnia, co uniemożliwiło wcześniejszą ochronę kontrwywiadowczą.

Analiza materiałów dostarczonych przez Glaskowa wskazywała na ich bardzo niską wiarygodność, a sam Rosjanin opuścił Polskę 26 grudnia 2020 r., przekraczając granicę z Obwodem Królewieckim przez piesze przejście graniczne. Tomczyk zarzucił też, że Macierewicz przez 3 lata (od 2016 do 2019 r.) kontaktował się z pewnym człowiekiem, nie znając jego prawdziwej tożsamości i dopuszczając go do informacji o działalności podkomisji smoleńskiej. Jak mówił, chodzi o obywatela Wielkiej Brytanii, ukrywającego się pod danymi Roman Rostkiewicz.

"Manipulacje", "brak rzetelności" i "brak wiarygodności"

- Brytyjczyk do 2019 r. posiadał wiedzę o prowadzonych pracach podkomisji, współpracował z ekspertami zagranicznymi, na terenie Londynu spotykał się z Antonim Macierewiczem oraz zobowiązał się do wykonania zadań na rzecz podkomisji - wykazywał wiceszef MON. Zaznaczył, że z późniejszych ustaleń SKW wynikało, że Macierewicz nie znał prawdziwych danych osobowych rozmówcy i jego motywacji. Jak przekazał Tomczyk, SKW ustaliła, że pod fałszywym nazwiskiem Roman Roskiewicz krył się Andriej Bowbelski.

Z raportu MON wynika, że Mariusz Błaszczak był informowany przez kontrwywiad wojskowy o nieprawidłowościach w działaniach podkomisji. Błaszczak miał otrzymać 11 meldunków dotyczących podkomisji, w tym dotyczących współpracy podkomisji z obcokrajowcami. Jeden z meldunków otrzymał Jarosław Kaczyński.

Wiceszef MON pokazał korespondencję e-mail, z której wynika, że część materiałów była wykorzystywana fragmentarycznie, tak aby potwierdzała z góry przyjęte tezy. Sam Macierewicz miał nie opłacać faktur wystawianych przez ekspertów, jeśli nie przedstawią ustaleń zgodnie z jego oczekiwaniami.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET