Michał Dworczyk z aktem oskarżenia. Jest komunikat prokuratury ws. afery mailowej

2 min. czytania
11.03.2026 14:56
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi. Zarzuca europosłowi PiS i byłemu szefowi KPRM niedopełnienie obowiązków i utrudnianie śledztwa w sprawie tzw. afery mailowej.

Michał Dworczyk
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty postawiono Michałowi Dworczykowi.
  • Jakie są ustalenia prokuratury w sprawie.
  • Jaka kara grozi Dworczykowi.

Akt oskarżenia wobec Michała Dworczyka

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi. Rzecznik warszawskiej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba podał, że prokuratura zarzuca mu niedopełnienie obowiązków między marcem 2017 r. a czerwcem 2021 r. Ten był wówczas najpierw wiceministrem obrony, a potem szefem kancelarii premiera.

Zdaniem śledczych Dworczyk w tym czasie "posługiwał się niecertyfikowaną i niezabezpieczoną prywatną skrzynką mailową do prowadzenia korespondencji w zakresie realizacji zadań służbowych wynikających z pełnionych funkcji, mających znaczenie dla bezpieczeństwa publicznego i prawidłowego funkcjonowania organów państwa". Korespondencja miała zawierać m.in.:

  • informacje niejawne,
  • zagadnienia dotyczące obronności i bezpieczeństwa państwa,
  • zagadnienia zawiązane ze służbami specjalnym,
  • zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa teleinformatycznego,
  • zagadnienia dotyczące spraw gospodarczych i Covid 19,
  • zagadnienia dotyczące relacji zagranicznych i stosunków międzynarodowych.
Redakcja poleca

Zarzuty dla Michała Dworczyka

Prokuratura zarzuca Dworczykowi także utrudnianie śledztwa. Zdaniem prokuratury "polecił ustalonej osobie trwałe wykasowanie ze skrzynki mailowej między innymi przychodzących maili phishingowych oraz metadanych związanych z otwarciem maili phishingowych i linków lub plików w nich zawartych, czym zatarł ślady pozwalające na ustalenie sprawcy wyżej wymienionego przestępstwa". 

Prokuratura podaje, że oskarżonemu za czyny te grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Dworczykowi zarzuty przedstawiono w grudniu 2025 roku. Wówczas nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień i wniósł o zapoznanie się z aktami. 

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET