`

Michał Kuczmierowski zwolniony z aresztu. Były szef RARS musi spełnić szereg warunków

4 min. czytania
29.01.2025 20:09
Obserwuj nas na Google

Michał Kuczmierowski został zwolniony z londyńskiego aresztu, w którym przebywał od kilku miesięcy. Były prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych za rządów PiS musi jednak spełnić szereg warunków - m.in. musi być gotowy do regularnego meldunku na komisariacie policji, musi mieć włączony telefon oraz nie wolno mu przebywać na lotniskach czy dworcach. Musiał także wpłacić 365 tys. funtów kaucji.

Kuczmierowski
fot. Wojciech Stróżyk/REPORTER
  • Michał Kuczmierowski został zwolniony z londyńskiego aresztu, w którym przebywał od kilku miesięcy
  • Były prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych za rządów PiS musi jednak spełnić szereg warunków
  • Teraz czeka go rozprawa ekstradycyjna, którą zaplanowano na 21-25 lipca tego roku

Kuczmierowski zwolniony z aresztu. B. szef RARS musi spełnić szereg warunków

O tym, że Michał Kuczmierowski ma wyjść z londyńskiego aresztu, w którym przebywał od kilku miesięcy, najpierw informowali w mediach społecznościowych politycy PiS. "Michał Kuczmierowski zostanie zwolniony z aresztu w Londynie. Oznacza to, że będzie on z wolnej stopy odpowiadać przed sądem ekstradycyjnym" - napisał na platformie X europoseł i były rzecznik rządu Piotr Müller.

Informację tę potwierdził w rozmowie z TVN24 pełnomocnik Kuczmierowskiego mec. Luka Szaranowicz. Okazuje się, że Kuczmierowski otrzymał warunkowe zwolnienie za kaucją w wysokości 365 tys. funtów. Z kolei Polskie Radio poznało szczegóły decyzji londyńskiego sądu, a także warunki, jakie musi spełnić były prezes RARS. Oto one:

  • musi wpłacić 200 tys. funtów poręczenia majątkowego
  • musi podać swój numer telefonu, którego z kolei nie może wyłączać na noc
  • musi odbierać każdy telefon, który zadzwoni do niego między godz. 23 a 6 rano
  • musi przebywać pod wskazanym adresem w północnym Londynie i nie wolno mu tego budynku opuszczać między godz. 23 a 5 rano
  • musi być każdego dnia gotowy, by stawić się w komisariacie policji
  • paszport i dowód osobisty Kuczmierowskiego zostały zarekwirowane
  • nie wolno mu wchodzić na teren portów, lotnisk, dworców kolejowych i autobusowych, z których mógłby opuścić kraj

W sprawie byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych wypowiedzieli się też inni politycy związani z PiS, pozwalając sobie także na krytykę poczynań obecnego rządu. "Banda Tuska. spodziewając się tego, postanowiła przykryć kompromitację zatrzymując urzędniczkę z KPRM. W panice idą na powtórkę scenariusza z Funduszu Sprawiedliwości" - skomentował Janusz Cieszyński.

"Obecna władza dyszy nienawiścią polityczną i żądzą zemsty, kompromitując się na każdym kroku. Na szczęście są sądy, które orzekają sprawiedliwie. Czysto polityczne motywy i zarzuty przegrywają w zderzeniu z prawdą" - ocenił natomiast Michał Dworczyk.

Jak poinformowało Polskie Radio, Kuczmierowski czeka obecnie na rozprawę ekstradycyjną. Została ona zaplanowana na 21 lipca i ma potrwać pięć dni. Do tego czasu musi rygorystycznie przestrzegać wymienionych wyżej warunków.

Afera w RARS. O co chodzi w śledztwie prokuratury?

Śledztwo ws. nieprawidłowości w działalności RARS śląski pion PK prowadzi od 12 kwietnia 2024 r. Wszczęto je 1 grudnia 2023 r. w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie i powierzono je do prowadzenia CBA, Mazowieckiemu Urzędowi Celno-Skarbowemu i Biuru Spraw Wewnętrznych Policji. Podstawą wszczęcia postępowania były materiały zgromadzone przez CBA i dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw złożone przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Według PK zgromadzony materiał dowodowy uzasadnia podejrzenie, że przy wykonywaniu zadań w RARS dopuszczono się nadużyć obejmujących przepisy pozwalające Agencji na pominięcie procedur określonych ustawą Prawo zamówień publicznych.

"Powyższe nieprawidłowości dotyczyły w szczególności preferencyjnego traktowania wybranych oferentów – podmiotów, które dostarczały towary do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Podmioty te zyskiwały za zbywane do Agencji towary ceny znacznie wyższe od rzeczywistej wartości rynkowej towarów. Osoby odpowiadające za zamówienia wskazywały innym pracownikom Agencji podmioty, z którymi należy podpisać umowę na dostawy towaru niezależnie od ceny i jakości oferowanego produktu. Podmioty te często nie miały doświadczenia w działalności danego rodzaju, a w normalnych warunkach rynkowych nie miałyby szansy uzyskania kontraktów" - poinformowała PK.

Redakcja poleca

Śledczy zgromadzili obszerną dokumentację z działalności RARS, przeprowadzili oględziny zawartości nośników zabezpieczonych w sprawie, poddali oględzinom ponad 30 historii rachunków bankowych i przesłuchali ponad 50 świadków. Pozyskali również raport z audytu wewnętrznego przeprowadzonego w RARS i raport z dochodzenia przeprowadzonego w Agencji przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

"11 stycznia 2023 r. Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych reprezentowana przez ówczesnego jej prezesa Michała Kuczmierowskiego podpisała bowiem umowę z Komisją Europejską o dofinansowanie projektu dotyczącego zakupu agregatów prądotwórczych dla potrzeb Ukrainy. Raport OLAF stwierdził nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z tego grantu unijnego i wskazał, że jego szacunkowa wartość wyniosła 91 972 360,00 euro" - podała Prokuratura Krajowa.

Zarzuty m.in. dla Michała Kuczmierowskiego i Pawła S.

W listopadzie 2024 r. śledczy poinformowali o zatrzymaniu w sprawie RARS trzech kolejnych osób. Dwie z nich usłyszały zarzuty w śledztwie dotyczącym powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych w celu załatwienia spraw dotyczących działalności podmiotów zarządzanych przez Pawła S. Kolejna osoba to funkcjonariusz policji. Według śledczych przekroczył on uprawnienia, udzielając Pawłowi S. pomocy przy wypłacie z banków około 3,5 mln zł. Na wniosek prokuratora sąd aresztował jedną z zatrzymanych wówczas osób – Eryka T. Mężczyźnie zarzucił powoływanie się na wpływy w instytucji publicznej.

Do tej pory w śledztwie przedstawiono łącznie 21 zarzutów ośmiu osobom w tym b. prezesowi RARS Michałowi Kuczmierowskiemu, trzem innym urzędnikom Agencji, a także Pawłowi S. Zarzuty dotyczą w szczególności udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, prania brudnych pieniędzy i powoływania się na wpływy w instytucji publicznej. Obejmują też nieprawidłowości w wydatkowaniu przez Agencję nie mniej niż 340 mln zł. Trzech podejrzanych pozostaje w areszcie tymczasowym w Polsce.

We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie o kolejne 60 dni, do 28 marca areszt twórcy Red is Bad Pawłowi S., jednemu z podejrzanych ws. nieprawidłowości w RARS. W śląskim wydziale PK w Katowicach usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, współdziałania w przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych reprezentujących RARS oraz prania brudnych pieniędzy. Z kolei wobec zatrzymanego w Wielkiej Brytanii b. szefa RARS Michała K. toczy się w tym kraju postępowanie ekstradycyjne. W środę 22 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku jego obrońcy o wydanie Michałowi K. listu żelaznego.

Źródło: Radio ZET/X/PAP/Polskie Radio

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET