Miejski radny podejrzany o pedofilię. Trafił do aresztu. "Ogromny szok"
W czwartek sąd aresztował na dwa miesiące 63-letniego Jana B., miejskiego radnego ze Ścinawy. Mężczyzna jest podejrzany o kilkukrotne współżycie z dziewczynką poniżej 15. roku życia. Grozi mu 12 lat więzienia. Burmistrz Ścinawy wydał w tej sprawie oświadczenie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zarzuca się radnemu Janowi B. i na jakiej podstawie.
- Dlaczego Krystian Kosztyła wydał oświadczenie dotyczące radnego.
- Jakie działania obiecuje podjąć samorząd Ścinawy w tej sprawie.
Radny ze Ścinawy trafił do aresztu. Jest podejrzany o pedofilię
Jan B. to miejski radny ze Ścinawy (woj. dolnośląskie). Mężczyzna został zatrzymany w środę, a w czwartek usłyszał zarzuty. - Prokurator postawił B. zarzut co najmniej kilkukrotnego obcowania płciowego z małoletnią poniżej 15. roku życia w okresie od lutego tego roku do kwietnia - powiedziała w rozmowie z PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Liliana Łukasiewicz. Zawiadomienie o przestępstwie złożyła matka dziecka. Podejrzany przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia. Prokuratura nie ujawnia ich treści. W czwartek rzeczniczka legnickiej prokuratury przekazała, że sąd postanowił zastosować tymczasowy areszt na 2 miesiące wobec Jana B. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
"Wiadomość przyjąłem z ogromnym szokiem i smutkiem"
W czwartkowe popołudnie oświadczenie w tej sprawie wydał również Krystian Kosztyła, burmistrz Ścinawy. "Wiadomość o tej sytuacji przyjąłem z ogromnym szokiem i smutkiem. Nigdy nie przypuszczałem, że osoba pełniąca funkcję radnego w naszej gminie mogłaby być choćby podejrzana o tak haniebne czyny. To dla mnie głęboko wstrząsające i całkowicie sprzeczne z wartościami, jakie powinna reprezentować nie tylko osoba zaufania publicznego, ale każdy dorosły człowiek" - czytamy w oświadczeniu.
W dalszej części burmistrz podkreślił, że wszelkie działania związane z wykorzystywaniem dzieci i młodzieży są absolutnie niedopuszczalne i zasługują na jednoznaczne potępienie moralne oraz stanowczą reakcję prawną. "Zapewniam, że ścinawski samorząd będzie w pełni współpracował z organami prowadzącymi postępowanie, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Jednocześnie apeluję o zachowanie rozwagi oraz powściągliwości w komentarzach, zwłaszcza z uwagi na delikatny charakter sprawy, ale przede wszystkim dobro osób pokrzywdzonych" - dodał Krystian Kosztyła.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET