Mieszkańcy czekali na tę inwestycję od miesięcy. "Nigdy więcej podobnych pomysłów"
Dobiegła końca budowa lewoskrętu z ul. Poznańskiej w ul. Prüfferów w Toruniu. Prace nad nim wydawały się nie mieć końca - najpierw wstrzymało je odkrycie podziemnej sieci telekomunikacyjnej, o których istnieniu drogowcy nie wiedzieli, później na kontynuację nie pozwalała pogoda, a ostatecznie zdecydowano o zwiększeniu zakresu robót, co również wydłużyło budowę. Miejski Zarząd Dróg przeprasza mieszkańców za niedogodności.
To była jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji na lewobrzeżu. Miejski Zarząd Dróg w Toruniu poinformował o zakończeniu budowy lewoskrętu z ul. Poznańskiej w ul. Prüfferów. Dla ruchu zostanie ono udostępnione w piątek 29 marca o godz. 15:00.
Pechowa inwestycja w Toruniu. Prace opóźniły się o kilka miesięcy
Prace ruszyły w połowie września i zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami, miały potrwać do końca listopada. Drogowcom nie dopisywało jednak szczęście i całość wydłużyła się o kilka miesięcy. Najpierw wykonawca natrafił na niezinwentaryzowaną podziemną sieć telekomunikacyjną. Samo to wydłużyło prace o 40 dni, ponieważ konieczne było porozumienie z właścicielami sieci m.in. w sprawie jej czasowego wyłączenia. Przesunięcie terminów spowodowało jednak kolejny problem - drogowców zaskoczyła zima. Pogoda nie sprzyjała na tyle, że już po kilku dniach trzeba było znów wstrzymywać prace.
Nie było to ostatnie opóźnienie. W trakcie prac powiększył się także ich zakres. Toruńskie Wodociągi zleciły wykonawcy budowę dwóch przyłączy sanitarnych oraz fragmentu kanału sanitarnego do pobliskich posesji. "W związku z budową lewoskrętu z ulicy Poznańskiej w ulicę Prüfferów, Miejski Zarząd Dróg w Toruniu dziękuję za cierpliwość i przeprasza za nieplanowane niedogodności związane z tą inwestycją" - poinformował Miejski Zarząd Dróg w Toruniu.
Mieszkańcy doczekali się końca budowy. "A wstęgę kto będzie przecinał?"
Informacja o planowanym na piątek zakończeniu prac była więc długo wyczekiwana przez mieszkańców. Nic dziwnego, bo opóźnienie sięgnęło czterech miesięcy, czyli dłużej niż pierwotnie miała potrwać całość. W mediach społecznościowych toruńskiego MZD pojawiły się już pierwsze komentarze. "Po ponad 6 miesiącach jest 200 metrów nowej ulicy"; "mam rozumieć, że przejazdu na wprost nadal nie będzie?"; "A wstęgę kto będzie przecinał?" - żartowali internauci.
"To będzie naprawdę Wielki Piątek dla całego lewobrzeża! Skończy się w końcu ta porąbana i nikomu niepotrzebna inwestycja! Doczekać się nie mogę! Dzięki i oby nigdy więcej podobnych pomysłów!" - czytamy w kolejnym komentarzu.
W ramach inwestycji wybudowano nowe chodniki od strony południowej i kanalizację, a przebudowane zostały sieć teletechniczna i oświetlenie uliczne. Wykonawca wymienił też nawierzchnię jezdni. Budowa lewoskrętu miała na celu upłynnienie ruchu w tej okolicy i poprawę bezpieczeństwa.
Źródło: Radio ZET / MZD w Toruniu / Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET