`

Mieszkańcy północnej części Poznania oburzeni. "To jest jakiś obłęd"

2 min. czytania
04.07.2025 11:46
Obserwuj nas na Google

Od kilku dni trwają utrudnienia w związku z remontem na północnych ulicach Poznania. W czwartek rozpoczęły się kolejne prace w okolicy, a w poniedziałek zostanie zamknięty przejazd kolejowy. Mieszkańcy już teraz narzekają na objazdy i korki. Boją się tego, co będzie dalej.

Skrzyżowanie Naramowicka/Lubczykowa w Poznaniu
fot. Google Street View - screenshot

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie drogi w północnej części Poznania są objęte remontami.
  • Dlaczego mieszkańcy są oburzeni pracami drogowymi.
  • Kiedy zakończą się utrudnienia.

Uciążliwe remonty w Poznaniu

Kilka lat temu remonty w centrum Poznania dały się we znaki mieszkańcom. Miasto postanowiło latem 2025 roku zająć się północną częścią stolicy Wielkopolski. Mieszkańcy Naramowic i Radojewa od kilkunastu dni muszą liczyć się z utrudnieniami na drodze wylotowej do Biedruska. Związane jest to z remontami prowadzonymi na kilku odcinkach dróg.

23 czerwca remont skrzyżowania ulic Naramowickiej i Lubczykowej wszedł w kolejną fazę. Został wyłączony z ruchu fragment jezdni. Przejazd możliwy jest dzięki ruchowi wahadłowemu i ustawionej sygnalizacji świetlnej. Powoduje to korki po obu stronach, zarówno w pasie kierującym w stronę Biedruska, jak i w stronę centrum Poznania. W czwartek, 3 lipca rozpoczęto prace na fragmencie ulicy Radojewo, która znajduje się zaledwie 600 metrów od pierwszego remontu. Tam również, na odcinku 1,2 kilometra został wprowadzony ruch wahadłowy.

To jednak nie koniec remontów w tej części stolicy Wielkopolski. Od poniedziałku, 7 lipca rozpocznie się remont przejazdu kolejowego na ulicy Naramowickiej. Zablokuje to bezpośredni dojazd z centrum miasta ulicą Naramowicką. Zostaną wprowadzone objazdy pobocznymi drogami.

Redakcja poleca

Mieszkańcy oburzeni nagromadzeniem remontów

Mieszkańcy w mediach społecznościowych nie kryją oburzenia oraz obaw związanych z remontami. "To jest jakiś obłęd. Z Batorego jadę 46 minut i jeszcze kawał przede mną. Czy ktoś wie, kiedy wahadło przed Żabką się skończy? Bo dziś w połączeniu z remontem w kierunku Biedruska jest masakra" - komentowała na Facebooku jedna z mieszkanek. "Świetnie, tylko nie wszyscy mają urlopy od 1 lipca i trochę trudno sobie już teraz wyobrazić poranny armagedon" - stwierdził komentator.

"Rozkopana Lubczykowa/Łopianowa, remont ulicy Radojewo i zamknięcie przejazdu - ja jeszcze proponuję zamknąć ulicę Jaśkowiaka" - napisała niezadowolona użytkowniczka poznańskich dróg. Przebudowa przejazdu kolejowego zakończy się 4 sierpnia. Prace na ulicy Radojewo są zaplanowane do 6 sierpnia. W przypadku skrzyżowania Naramowickiej z Lubczykową utrudnienia mogą potrwać do października.

Źródło: Radio ZET/Radojewo - nasz północny fyrtel - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET