Mieszkańcy załamani po dramatycznym pożarze w Ząbkach. "Straciliśmy dużo więcej"
Poszkodowani po dramatycznym pożarze bloków w Ząbkach nie zostaną bez pomocy. Rząd zadeklarował, że wesprze finansowo odbudowę zniszczonego budynku, zapewni też doraźne wsparcie w wysokości 8 tysięcy złotych. Miasto szuka lokali zastępczych, by zapewnić poszkodowanym mieszkańcom dach nad głową. O szczegółach informuje reporter Radia ZET Jan Kielak.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto dla poszkodowanych w pożarze w Ząbkach.
- Które instytucje zaoferowały wsparcie dla ofiar pożaru.
- Co mówią reporterowi Radia ZET poszkodowani mieszkańcy.
Wielki pożar w Ząbkach. Trwa liczenie strat
W czwartek po godzinie 19.00 doszło do potężnego pożaru w jednym z budynków na osiedlu przy ulicy Powstańców w Ząbkach (woj. mazowieckie). Ogień szybko objął też sąsiednie bloki. Żywioł rozprzestrzeniał się błyskawicznie, a strażacy do późnych godzin walczyli z ugaszeniem pożaru. W akcji brało udział kilkadziesiąt zastępów.
Po pożarze dach nad głową straciło ok. 500 osób. Biuro prasowe Polskich Kolei Państwowych poinformowało w piątek, że udostępni poszkodowanym 40 pokoi w ośrodku szkoleniowym. W najbliższych dniach mieszkańcy będą też mogli zabrać z budynku najważniejsze rzeczy. Burmistrz Ząbek Małgorzata Zyśk poinformowała, że dla poszkodowanych mieszkańców przygotowano też miejsca w pobliskiej szkole, "żeby mogli tam skorzystać z toalety, odświeżyć się, zjeść gorący posiłek, napić się wody". Zaapelowała, by potrzebujący zgłaszali się do urzędu miasta, gdzie otrzymają wszelkie możliwe wsparcie.
Mieszkańcy są załamani. "Straciliśmy dużo więcej"
Mieszkańcy czekają na zielone światło od inspektora nadzoru budowlanego. Będą mogli wejść do środka, jeśli ten uzna, że budynek nie grozi zawaleniem. Otrzymają też 8 tysięcy złotych rządowej pomocy. - Straciliśmy dużo więcej - mówi reporterowi Radia ZET jeden z mieszkańców, pan Przemysław. - Mieszkanie było zlokalizowane na tym patio, do którego nie było dostępu straży pożarnej, bądź też wozu z wysięgnikiem, więc one spłonęło doszczętnie - tłumaczy jeden z poszkodowanych.
Wsparcie dla pogorzelców deklaruje też wiele innych podmiotów, m.in. miasto stołeczne Warszawa, czy spółki Skarbu Państwa. Rzecznik prasowy rządu Adam Szłapka poinformował, że premier Donald Tusk zdecydował o uruchomieniu specjalnych środków na pomoc. - Konkretne informacje o tym, jak ta pomoc będzie wyglądała, będą przekazane po oszacowaniu wszelkich szkód - poinformował.
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała w piątek o wszczęciu śledztwa w sprawie pożaru budynków mieszkalnych w Ząbkach.
Tak wyglądał pożar w Ząbkach, do którego doszło w czwartek (3 lipca) wieczorem:
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET