"Mniej znane, a jedno z najpiękniejszych". Polskie miasto oczarowało brytyjskie media

3 min. czytania
12.04.2025 12:00
Obserwuj nas na Google

To polskie miasto może być podróżniczym hitem na weekend. Brytyjski dziennik "The Times" docenił Lublin po sukcesie oscarowego filmu "Prawdziwy ból". Dziennikarze zwracają uwagę szczególnie na wzruszającą historię wojenną, ciekawe zabytki czy "intrygujące wycieczki kulinarne".

Lublin
fot. Shutterstock.com
  • Lublin oczarowuje swoimi zabytkami i historią wojenną
  • Teraz na niedoceniane polskie miasto zwrócił uwagę brytyjski dziennik "The Times"
  • Dziennikarze proponują dwudniową wycieczkę po mieście, w tym zwiedzanie i kosztowanie lokalnych specjałów

Lublin oczarował Brytyjczyków. To efekt Oscara dla Kierana Culkina?

Kieran Culkin zgarnął Oscara za "Prawdziwy ból". Film opowiada o kuzynach z USA (w tych rolach Kieran Culkin i Jesse Eisenberg), którzy podróżują do Polski, aby uczcić pamięć ukochanej babci. Warto dodać, że prababcia reżysera oscarowej produkcji rzeczywiście pochodziła z Polski, a dokładniej z Krasnegostawu. Szukając śladu po swoich przodkach, Benji i David odwiedzili także Lublin. Teraz to miasto zostało wyróżnione przez brytyjskich dziennikarzy.

Pod koniec 2024 roku Lublin był na ustach świata ze względu na prestiżowe wyróżnienie w dziedzinie architektury. Tamtejszy Dworzec Metropolitalny zwyciężył w międzynarodowym konkursie World Architecture Festival 2024. Z kolei w lutym tego roku Lublin znalazł się w rankingu "pięciu niesamowitych miast, które trzeba zwiedzić w 2025 roku", opublikowanym przez brytyjski magazyn "Independent". Warto wspomnieć, że miasto zostanie Europejską Stolicą Kultury w 2029 roku.

Redakcja poleca

Lublin - piękny i niedoceniany. Co zobaczyć?

Lublin "to mniej znane polskie miasto, które jest jednocześnie jednym z najpiękniejszych" - zauważają dziennikarze "The Times". To centrum wschodniej Polski "ma 9 uniwersytetów, które przyciągają studentów z daleka", "jest niedrogie i fotogeniczne dzięki pastelowym kolorom". Brytyjczycy przypominają, że miasto było miejscem tragedii, o czym świadczy obecność Majdanka - nazistowskiego obozu koncentracyjnego. "Jest tu też wiele radości do odkrycia. Czy to kaplica ozdobiona freskami, koktajle dostarczane przez zabawkowe pociągi czy armia miniaturowych rzeźb kóz. Lublin ma osobliwy urok, który sprawia, że weekendowa wizyta jest w pełni satysfakcjonująca" - czytamy.

Dziennikarze przygotowali nawet szczegółowy plan zwiedzania, rozłożony na dwa dni. Nie zapomnieli o eksplorowaniu najważniejszych atrakcji miasta, połączonym z doświadczeniami kulinarnymi. Pierwszym punktem wycieczki jest wizyta w Zamku Lubelskim, gdzie można podziwiać zarówno architekturę, jak i kolekcje muzealne. Na lunch turyści mogą się udać do restauracji U Szewca, by posmakować lokalnych specjałów. Po południu z kolei wybiorą się na spacer przez Bramę Grodzką, symbol historycznego podziału miasta. Dzień warto zakończyć drinkiem w Piwiarni Perłowa, która słynie z bogatego wyboru "złotego trunku". Propozycja na wieczór to Cmentarz przy ulicy Lipowej, miejsce o niezwykłej atmosferze. Kolację zwiedzający zjedzą w restauracji Za Kulisami, oferującej ciekawe menu, inspirowane kuchnią europejską.

Drugi dzień zwiedzający rozpoczną od wizyty w Majdanku, miejscu o ogromnym znaczeniu historycznym. "Zwiedzanie jest bolesne, ale niezbędne" - czytamy. Kolejne punkty programu to:

  • Lunch w bistro Pelier, znanego z autorskich potraw;
  • Napoje w miejscu o nazwie Nocny Portier, idealnym na chwilę odpoczynku;
  • Popołudnie: wycieczka kulinarna, która pozwoli poznać różnorodność lokalnej kuchni;
  • Wieczór: Stare Miasto i Podziemna Trasa Lubelska (fascynujący szlak historyczny prowadzący przez różnorodne przestrzenie pod miastem);
  • Kolacja: Mandragora, gdzie podawane są dania żydowskie przygotowane według oryginalnych receptur.

Źródło: Radio ZET/thetimes.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET