`

Mogą uratować życie, mieszkańcy dostaną je za darmo. Województwo ogłasza wielką akcję

2 min. czytania
21.01.2026 10:17
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego otrzymają darmowe czujniki dymu i czadu. Urząd marszałkowski w Toruniu zapowiedział ich zakup i dystrybucję. W czwartek w regionie doszło do tragedii - w Chełmnie matka i trójka dzieci śmiertelnie zatruły się czadem. 

Toruń
fot. Adam Wysocki/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego województwo kujawsko-pomorskie wprowadza akcję zakupu czujek dymu i czadu.
  • Co spowodowało śmierć 31-letniej kobiety i jej dzieci w Chełmnie.
  • W jaki sposób będzie przebiegała akcja zakupu i dystrybucji czujek.

Bezpłatne czujki dla mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego

Województwo kujawsko-pomorskie ogłosiło akcję zakupu czujników dymu i czadu. Zostaną one bezpłatnie przekazane mieszkańcom regionu. Ma to pomóc w zwiększeniu bezpieczeństwa w sezonie grzewczym. W czwartek 15 stycznia w Chełmnie doszło do tragedii, w wyniku której 31-letnia kobieta i jej dzieci - dwie dziewczynki w wieku 7 i 11 lat oraz 2-letni chłopiec - śmiertelnie zatruły się czadem. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, wykryli wysokie stężenie tlenku węgla. W mieszkaniu nie było czujki.

Ogłoszona przez urząd marszałkowski w Toruniu akcja może przyczynić się do zapobiegnięcia podobnym sytuacjom w przyszłości. - Bezpieczeństwo mieszkańców jest naszym priorytetem. Celem prowadzonej akcji jest nie tylko wyposażenie mieszkańców w te niejednokrotnie ratujące zdrowie i życie urządzenia, ale także zwiększenie świadomości zagrożeń i zachęcenie do dbania o bezpieczeństwo w domach, szczególnie w sezonie grzewczym, kiedy ryzyko zatrucia tlenkiem węgla i pożarów wzrasta - podkreślił marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

Redakcja poleca

Czujki trafią do mieszkańców "jak najszybciej"

Pierwszym etapem akcji będzie ustalenie zapotrzebowania, czyli liczby gospodarstw domowych, w których takie czujniki byłyby potrzebne. W tym pomogą gminy, mające dane o źródłach ogrzewania wszystkich budynków na swoim terenie. Kujawsko-Pomorskie Stowarzyszenie Samorządowe Salutaris zwróciło się już do nich z prośbą o określenie zapotrzebowania. 

"Po otrzymaniu tych danych niezwłocznie przystąpimy do wyszacowania potrzeb zakupu tego urządzenia, które może uratować życie. Następnie jak najszybciej - za pośrednictwem gmin - przekażemy mieszkańcom regionu" - poinformowała Beata Krzemińska, rzeczniczka prasowa urzędu marszałkowskiego w Toruniu. 

Źródło: Radio ZET / UMWKP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET