Morawiecki w bastionie KO. Były premier potwierdził głośne spekulacje

2 min. czytania
07.08.2026 20:50
Obserwuj nas na Google

Były premier i lider stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusz Morawiecki udał się z wizytą do jednego z bastionów Koalicji Obywatelskiej, czyli wrocławskiego Jagodna, miejsca symbolu wyborów z 2023 roku. Na spotkaniu z mieszkańcami potwierdził, że stowarzyszenie przekształci się w partię polityczną.

Mateusz Morawiecki w Jagodnie
fot. PAP/Maciej Kulczyński

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenie uczyniło Jagodno symboliczne dla wyborów 2023 roku.
  • Dlaczego Mateusz Morawiecki odwiedził Jagodno i co zorganizował dla mieszkańców.
  • Co było celem wizyty Morawieckiego w bastionie Koalicji Obywatelskiej.

Mateusz Morawiecki z wizytą w Jagodnie

W Jagodnie, miejscu symbolicznym dla wyborów parlamentarnych w 2023 roku, kiedy kolejka do lokalu wyborczego była tak długa, że głosowano do 3 w nocy, zjawił się Mateusz Morawiecki, który zaprosił mieszkańców na pizzę. Na jego zaproszenie odpowiedziało kilkaset osób.

Były premier, szef stowarzyszenia „Rozwój Plus”, stwierdził, że chciałby odwiedzić jaskinię lwa, prawdziwy bastion Koalicji Obywatelskiej, bo poparcie dla formacji Donalda Tuska w Jagodnie wyniosło 80 proc.

Redakcja poleca

Morawiecki na spotkaniu mówił, że Jagodno stało się symbolem. – Co trzeba zrobić, żeby tę obywatelską postawę, którą się Polacy wykazują, żeby ją kontynuować? – mówił na spotkaniu z mieszkańcami Jagodna. A ci, jak mówili w rozmowie z reporterką Radia ZET Grażyną Wiatr, podziwiają odwagę byłego premiera, który zdecydował się na odejście z PiS.

Żartowali też, że za taką pizzę mogą się zgodzić ze wszystkim. Sam Morawiecki potwierdził również, że ze stowarzyszenia „Rozwój Plus” wyłoni się nowa partia polityczna.

Polityk stwierdził, że Jagodno stało się symbolem aktywności obywatelskiej, a mieszkańcy stali w nocy przed lokalem wyborczym w nadziei na zmianę, plan gospodarczy, rozwój i dobrobyt. - To były nadzieje, które zostały całkowicie pogrzebane. Widzimy to dzisiaj w sondażach, które pokazują stosunek Polaków do rządu, stosunek Polaków do polityki gospodarczej, do stanu finansów publicznych - ocenił były premier.

- Bezrobocie w najlepszym miesiącu, kiedy zwykle są tworzone miejsca pracy, wzrosło do poziomu 5,9 proc. Mamy do czynienia ze wzrostem bezrobocia mimo dobrej, szczęśliwej dla rządzących koniunktury. To oznacza, że coś jest chorego w tym rodzaju prowadzenia polityki gospodarczej i finansowej, którą realizuje obecna ekipa rządząca - ocenił polityk.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET