Nowe informacje ws. morderstwa na Woli. Nieoficjalnie: Są wyniki sekcji zwłok

2 min. czytania
17.04.2024 13:16
Obserwuj nas na Google

Są wyniki sekcji zwłok czwartej ofiary z kamienicy na Woli w Warszawie. Jak dowiedział się nieoficjalnie Polsat News, analiza nie rozstrzygnęła, czy mężczyzna sam odebrał sobie życie, czy został zabity.

zabójstwo na Woli
fot. Michal Zebrowski/East News

Nowe informacje ws. makabrycznego zabójstwa na Woli. Są wstępne wyniki sekcji zwłok czwartej z osób znalezionych w pustostanie przy ulicy Grzybowskiej.

Sekcja zwłok po zabójstwie na Woli. Konieczne będą dodatkowe badania

Prokuratura nie ujawnia wyników sekcji zwłok. Polsat News poinformował nieoficjalnie, że analizy biegłych nie pozwalają na ostateczne ustalenie przyczyny zgonu. Wykazano sprzeczne ślady. Trzeba przeprowadzić kolejne badania. "Ustalenie przyczyny śmierci utrudnia fakt, że ciało badanego mężczyzny miało być powieszone. Z drugiej strony miało liczne rany" - czytamy. Jeśli dalsze badania potwierdzą, że czwarta ofiara została zamordowana, Andrij S. może usłyszeć kolejne zarzuty.

Prok. Szymon Banna przekazał we wtorek 9 kwietnia, że w sumie sześć osób usłyszało zarzuty. Siódma - kobieta, która poinformowała o wszystkim policję, została zwolniona do domu.

Redakcja poleca

Przypomnijmy, Andrij S. otrzymał zarzut potrójnego zabójstwa. 34-letni obywatel Ukrainy przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień. Potem zmienił jednak zeznania, twierdząc, że ma na koncie dwa morderstwa. Pozostałe osoby zaś usłyszały zarzuty niezawiadomienia o przestępstwie zabójstwa.

W opuszczonej kamienicy przy ulicy Grzybowskiej znaleziono zwłoki czterech mężczyzn. Wszystkie były w znacznym stopniu rozkładu. Ciała były przykryte śpiworami i materacami. Dwa z nich odkryto w niedzielę, 7 kwietnia, kolejne dwa dzień później - w piwnicy i na poddaszu.

Źródło: Radio ZET/Polsat News

miejsce zbrodni na Woli
6 Zobacz galerię
fot. Komenda Stołeczna Policji

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET