Morderstwo w centrum Poznania. Policja ustaliła już motyw

1 min. czytania
17.07.2023 23:52
Obserwuj nas na Google

W niedzielę po południu w centrum Poznania 29-letni mieszkaniec miasta strzelił do 30-latka z broni krótkiej, następnie oddał strzał do siebie. Obaj mężczyźni zginęli. Sekcję zwłok 29- i 30-latka zaplanowano na wtorek. Policja ustaliła już motyw zabójstwa - przyczyną była niespełniona miłość. 

Morderstwo w centrum Poznania
fot. Lukasz Gdak/East News

Zastrzelony w Poznaniu Konrad Domagała mieszkał w Łodzi. Był artystą i blogerem. Strzelający - pracownikiem Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. 
 
Kobieta, która była świadkiem całego zajścia, była narzeczoną ofiary. Ponad tydzień temu para zaręczyła się, o czym poinformowała w internecie.

Redakcja poleca

29-latek zamordował narzeczonego swojej byłej partnerki

Wygląda na to, że napastnik, jej były chłopak, nie mógł tego znieść. Najpierw oddał jeden strzał, potem drugi już do leżącego mężczyzny. Po chwili strzelił sobie w głowę. 

- Zabezpieczono pistolet marki glock - mówi Radiu ZET Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Sprawca od 5 lat miał pozwolenie na posiadanie broni do celów sportowych, choć w tym czasie na rok zostało mu odebrane, a później przywrócone.

Filharmonia Łódzka ogłosiła trzydniową żałobę po śmierci zastrzelonego Konrada Domagały, który przez lata pracował w tej instytucji. “Żal po stracie Konrada nie minie nigdy, pragniemy jednak symbolicznie uzewnętrznić emocje, które czujemy głęboko w nas” - napisano w poniedziałek na Facebooku FŁ.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/Radio ZET - Krzysztof Grządzielski/PAP/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET