Mroczna atrakcja we Wrocławiu przyciągnie tłumy? "Kryje niejedną tajemnicę"
Wrocławskie muzeum wzbogaciło się o nowe przedmioty. Można obejrzeć pochodzący z I połowy XX w. zestaw do unieszkodliwiania wampirów. Nietypowa atrakcja przyciągnie tłumy?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu wzbogacił swoje Muzeum Medycyny Sądowej o zestaw do polowania na wampiry.
- Zestaw zawiera m.in. kołki do przebijania serca, gwoździe, krzyże, modlitewnik oraz butelki na wodę święconą i inną ciecz, która zostanie poddana badaniom.
- Nowy nabytek ma przyciągnąć zwiedzających i posłużyć jako punkt wyjścia do opowieści o dawnych wierzeniach.
Zestaw do polowania na wampiry we wrocławskim muzeum
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu ma nowy nabytek. Chodzi o kołki do przebijania serca, gwoździe i akcesoria do egzorcyzmów do walki z mocami ciemności. Pochodzący z I połowy XX w. zestaw do unieszkodliwiania wampirów można oglądać w Muzeum Medycyny Sądowej UMW. Nowa, "mroczna" atrakcja może przyciągnąć tłumy. - Szczyt zainteresowania tematyką wampiryczną przypada na lata 1900-1920 oraz lata 50. XX w., choć obecnie motyw wampira przeżywa renesans w sztuce filmowej - powiedział dr. Jędrzej Siuta z Zakładu Medycyny Sądowej UMW i opiekun Muzeum Medycyny Sądowej, cytowany przez PAP.
- Bardzo popularne były wówczas podręczne zestawy służące do zwalczania wampirów, sprzedawane w walizach, skrzynkach, albo takie, jak nasz, w futerałach na skrzypce - dodał dr. Jędrzej Siuta. Zestawy były przechowywane w taki sposób, by łatwo można było się z nimi przemieszczać i - w razie potrzeby - działać na miejscu; tam, gdzie znajdują się zwłoki. Najwięcej takiego sprzętu produkowano w Niemczech.
Do UMW trafił unikatowy komplet
Kupiony na potrzeby Muzeum Medycyny Sądowej UMW komplet, jako produkt polski, jest unikatowy. - Choć zdecydowana większość tego typu zestawów nigdy nie była używana w praktyce, to najważniejszy dla nas obecnie jest fakt, że zawartość futerału odzwierciedla ducha tamtych czasów, jak w pigułce pokazuje najbardziej popularne ludowe wierzenia dotyczące istot rzekomo żywiących się po śmierci ludzką krwią - powiedział naukowiec w rozmowie z PAP.
W pakiecie znajduje się m.in.: komplet krzyży, modlitewnik, świecznik, posrebrzane noże, lusterko, drewniane kołki z metalowymi końcówkami, którymi przebijano serce lub czaszkę, gwoździe służące prawdopodobnie do dodatkowego zabicia wieka trumny. Są tam również butelki - jedna prawdopodobnie na wodę święconą, druga z pozostałością nieokreślonej cieczy. Naukowcy mają zamiar ją zbadać.
Zestaw zawiera ponadto poroże jelenia, niegdyś uważanego za szlachetne zwierzę stojące po dobrej stronie mocy. - Nasz zestaw, który wzbogacił zbiory Muzeum Medycyny Sądowej UMW, posłuży jako punkt wyjścia do opowieści o dawnych wierzeniach ludowych, pochówkach wampirycznych, ale także o innych zagadnieniach związanych z medycyną sądową. Będzie także obiektem badań naukowych, ponieważ kryje w sobie niejedną tajemnicę – podsumował dr. Jędrzej Siuta.
Muzeum Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Jak zwiedzać?
Zwiedzanie Muzeum Medycyny Sądowej we Wrocławiu odbywa się w formie muzealnej lekcji patologii. To połączenie wykładu, oprowadzania i prezentacji unikalnych eksponatów. Dla kogo? "Wyłącznie dla osób pełnoletnich. Dla pasjonatów i pasjonatek medycyny, prawa i kryminalistyki" - dowiadujemy się ze strony UMW. Zwiedzanie odbywa się w grupach 12-osobowych. Cena to 130 zł od osoby. Możliwe jest także zwiedzanie w języku angielskim. Szczegółowe informacje i zapisy są dostępne na tej stronie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET