Groźny wypadek busa na A4. "Wszyscy trafili do szpitala"
Pięć osób trafiło do szpitala po wypadku busa, do którego doszło w piątek na autostradzie A4 w Mysłowicach (woj. śląskie). TVP3 Katowice podała, że strażacy musieli rozcinać auto, by dostać się do zakleszczonej osoby.
Wypadek na A4 wydarzył się 31 marca około godz. 3 w nocy na odcinku autostrady w Mysłowicach. Z niewyjaśnionych przyczyn bus wypadł z drogi, przewrócił się na bok. Pojazd jechał w stronę Katowic.
Bus wypadł z autostrady na płatnym odcinku, niedaleko bramki kontrolnej. Pojazd, którym podróżowało pięć osób, przewrócił się i wylądował około 50 metrów od drogi.
Mysłowice. Wypadek na A4. Bus wypadł z drogi, są ranni
"Cztery osoby opuściły samochód same, jedna została zakleszczona w tylnej części pojazdu. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala" – poinformowała TVP3 Katowice. Na miejscu pracowali strażacy i policjanci. Przyczyny i okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniać policja pod nadzorem prokuratury.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET