Od 60 lat nie widziano go w Polsce. Waleczny ptaszek przebył długą drogę
W Puszczy Białowieskiej zaobserwowano niewielkiego ptaka, który na co dzień zamieszkuje północną Amerykę. Ten gatunek w Europie pojawia się niezwykle rzadko. Ostatni raz w Polsce widziany był ponad 60 lat temu, więc wywołał sensację wśród ornitologów.
- Junko zwyczajny to niewielki ptak z rodziny pasówek. Zamieszkuje Amerykę Północną.
- Ptak junko w Polsce ostatni raz był widziany w 1963 roku na Mierzei Helskiej.
- Zimą junko migruje. To ptak, który nie lubi mrozów, więc przed nimi ucieka.
Ptak junko w Polsce. To sensacja
Media obiegły zdjęcia ptaka junko w stadzie sikor. Fotografia została wykonana w Grudkach koło Białowieży przez Michała Polakowskiego. Wywołała zachwyt ornitologów. Nic dziwnego – ten gatunek w Polsce ostatni raz był widziany w 1963 roku. Wtedy ptaka junko „przyłapano” na Mierzei Helskiej. Przez ponad 60 lat nikomu nie udało się zdobyć dowodu na to, że kolejny przedstawiciel gatunku odwiedził Polskę.
Junko zwyczajny to niewielki ptak z rodziny pasówek. Zamieszkuje Amerykę Północną – Kanadę, USA (zwłaszcza Alaskę) oraz północno-zachodni Meksyk. Ma ciało o długości od 14 do 16 cm i waży nie więcej niż 30 gramów. Wygląda niepozornie i bardzo niewinne, ale potrafi agresywnie i wytrwale bronić swojego terytorium. Żywi się głównie nasionami, sporadycznie także bezkręgowcami. Przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody to gatunek podporządkowany do grupy najmniejszej troski - organizacja Partners in Flight oszacowała liczebność populacji na około 220 milionów dorosłych osobników. Mimo to, gdy junko pojawia się w centralnej i wschodniej części Europy, wywołuje sensację.
Dlaczego junko zawitał do Polski? To jedna z możliwości
Zimą junko migruje. To ptak, który nie lubi mrozów, więc przed nimi ucieka – zazwyczaj w stronę wschodnich i środkowych Stanów Zjednoczonych. Czasami jednak, by znaleźć optymalne warunki, wybiera się w dalszą podróż. Ptaki bardzo rzadko docierają z Ameryki Północnej aż do centralnej lub wschodniej Europy. Częściej zatrzymują się na zachodzie kontynentu.
Ornitolodzy mogą tylko podejrzewać, dlaczego maleńki junko postanowił tym razem odwiedzić Polskę. Ptak mógł wybrać się w dłuższą podróż, ze względu na mrozy, które w ubiegłym roku nawiedziły Amerykę Północną – także położone na południu obszary.
Źródło: Radio ZET/Interia/Birding Poland
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET