Na zbiórce Łatwoganga pieniędzy wciąż przybywa. „Tyle udało się zebrać"
Licznik zbiórki twórcy internetowego Łatwogang wciąż chodzi – mimo oficjalnego zakończenia transmisji na żywo. – Do tej pory udało się zebrać ponad 280 milionów złotych. Pieniędzy z aukcji i pojedynczych wpłat wciąż przybywa – informuje reporter Radia ZET Daniel Wrzos.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką kwotę zebrano podczas zbiórki Łatwoganga.
- Gdzie trafią zebrane środki ze zbiórki.
- Dlaczego Łatwogang i Bedoes odrzucają oferty współprac.
Wielka zbiórka Łatwoganga. Ile pieniędzy zebrano?
Licznik zbiórki Łatwoganga wciąż chodzi. Jak na razie udało się zebrać ponad 280 milionów złotych, a pieniędzy z aukcji i pojedynczych wpłat wciąż przybywa. Suma przerosła oczekiwania organizatorów i fundację Cancer Fighters. Gdzie w pierwszej kolejności trafią zebrane środki? – Na dzieci z chore na nowotwory. Ze zbiórki mają być sfinansowane leki, rehabilitacja i sprzęt, dzięki któremu mali pacjenci będą mogli szybciej wrócić do zdrowia – informuje reporter Radia ZET.
Fundacja Cancer Fighters powoła specjalną radę złożoną z ekspertów w onkologii, którzy będą doradzać gdzie powinny trafić pieniądze. Będzie też rozmawiać z klinikami i oddziałami, żeby doposażyć je w nowy sprzęt czy leki. Małym pacjentom zostaną zakupione między innymi protezy, dzięki którym szybciej wrócą do normalnego życia. Rodziny z dziećmi chorymi na nowotwory mają też otrzymać długofalowe wsparcie, ponieważ często choroba oznacza odejście z pracy jednego z rodziców. Wszystko ma być transparentne.
Fundacja zapowiada stowarzyszenie skrzynki mailowej, na której będą mogły zgłaszać się osoby potrzebujące wsparcia. Jest też specjalna strona z informacjami, do kogo trafiły zebrane środki. – Raper Bedoes i Łatwogang siadają teraz razem z fundacją, żeby dopilnować, by każda złotówka była wydana zgodnie z przeznaczeniem. Dzięki streamingowi udało się też powiększyć bazę potencjalnych dawców szpiku o 36 tysięcy osób – dodaje reporter Radia ZET.
Zbiórka Łatwoganga pobiła rekord świata
Zbiórka influencera Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego dla Fundacji Cancer Fighters pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne. Prowadzona była na platformie YouTube w formie long streamu. Rozpoczęła się 17 kwietnia. Twórca internetowy zapraszał do udziału w niej celebrytów, artystów, sportowców i influencerów. Część z nich brała w niej udział online lub odwiedzała organizatora w kawalerce na warszawskiej Pradze.
Po dziewięciu dniach transmisji na żywo Łatwogang i Bedoes wydali oświadczenie. „To jest wspólne dzieło nas wszystkich i to my gratulujemy Wam tego, co zrobiliście dla dzieciaków i jak poruszyliście cały kraj. Nie przyjmujemy również żadnych orderów za zasługi, zamiast tego prosimy o przyznawanie ich pielęgniarzom, pielęgniarkom, lekarzom i lekarkom, którzy muszą walczyć codziennie" – czytamy we wpisie z 27 kwietnia. Bedoes i Łatwogang zapewnili, że od teraz nie będą też przyjmować żadnych ofert współprac od firm chcących wybić się na ich popularności.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET