"Nadużycie" i "przywłaszczenie" pół miliona złotych. W śledztwie pojawia się działacz PiS

3 min. czytania
20.12.2024 12:20
Obserwuj nas na Google

Przywłaszczenie pół miliona złotych i podejrzenie "wyrządzenia znacznej szkody majątkowej" – jak dowiaduje się Radio ZET, w takich dwóch wątkach dotyczących państwowej spółki Pomorskie Hurtowe Centrum Rolno-Spożywcze Renk S.A. śledztwo wszczęła gdańska prokuratura. W sprawie przywłaszczenia pojawia się nazwisko ważnego działacza PiS z Pomorza, a w drugim wątku – byłego prezesa Renku, który to, zdaniem jego następców, wyrządził spółce szkodę majątkową na niemal 700 tysięcy złotych.

fot. Maciej Bąk/ Radio ZET

Zawiadomienie w sprawie byłego prezesa Renk S.A

O możliwym złamaniu prawa przez byłego już prezesa państwowej spółki Renk S.A. prokuraturę zawiadomił obecny zarząd, który kilka miesięcy temu zlecił obszerny audyt z działalności przedsiębiorstwa za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Renk to popularne w Trójmieście centrum, w którym rolnicy sprzedają hurtowo swoje warzywa, owoce, kwiaty i inne artykuły spożywcze. Większościowym (96,43 proc.) udziałowcem spółki jest Skarb Państwa. Radio ZET poznało szczegóły sprawy, którą zajmuje się prokuratura.

Zawiadomienie dotyczy czasów, kiedy prezesem Renk był Paweł Dołkowski, znany między innymi z tego, że w pomorskiej gminie Szemud, w której kandydował w ostatnich wyborach samorządowych na stanowisko wójta, rozstawił reklamy Pomorskiego Hurtowego Centrum Rolno-Spożywczego Renk ze swoim wizerunkiem. Jak ustaliło Radio ZET, audytorzy badający funkcjonowanie przedsiębiorstwa wykryli możliwe nieprawidłowości w działaniu poprzedniego zarządu, dotyczące między innymi podpisywania umów z podmiotami zewnętrznymi. Śledztwo w tej sprawie ruszyło 19 listopada 2024 roku. Jak przekazał nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński, chodzi o "nadużycie w okresie od września 2020 r. do 12 maja 2024 r. uprawnień przez prezesa zarządu spółki Pomorskie Hurtowe Centrum Rolno-Spożywczego S.A., czym wyrządzono spółce znaczną szkodę majątkową w łącznej wysokości 694.464,72 zł".

Redakcja poleca

Prokuratura bada inny wątek w kontrowersyjnej sprawie

To jednak nie wszystko, bo prokuratura bada też inny wątek. Dotyczy on – jak przekazuje prokurator Duszyński – "przywłaszczenia w okresie od października 2020 r. do grudnia 2023 r. w Gdańsku mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 509.054,80 zł stanowiącej mienie znacznej wartości". Radio ZET ustaliło nieoficjalnie, że w zawiadomieniu do prokuratury autorstwa obecnego zarządu spółki Renk znalazł się wątek dotyczący pozornego etatu, jaki w państwowej spółce miał mieć Arwid Żebrowski, działacz Prawa i Sprawiedliwości. Był on pełnomocnikiem zarządu, który – jak wynika z audytu – nie pojawiał się w pracy, ale pobierał wynagrodzenie. Dodatkowo pojawiły się wątpliwości co do różnego rodzaju przedmiotów kupionych na jego rzecz, które następnie nie służyły spółce. 

Arwid Żebrowski to przewodniczący struktur PiS w powiecie kwidzyńskim i radny sejmiku województwa pomorskiego. Gdy startował do Sejmu, promował się zdjęciem z Jarosławem Kaczyńskim. "Nigdy się na nim nie zawiodłem" – głosi cytat z prezesa Prawa i Sprawiedliwości wypisany na banerze kandydata. Zapytaliśmy Żebrowskiego, czy zarzuty pod jego adresem są słuszne i czy faktycznie pracował na rzecz spółki Renk. Nie otrzymaliśmy do tej pory odpowiedzi.

Fot. Plakat wyborczy Arwida Żebrowskiego/ Mat. prasowe

Obecny zarząd spółki Renk odmawia ujawnienia wyników audytu, tłumacząc to dobrem prowadzonego postępowania i ryzykiem naruszenia dóbr osobistych. W piśmie przesłanym redakcji Radia ZET prezes Marzena Słomka informuje jedynie, że "ujawnione zostały pewne budzące wątpliwości działania, głównie w obszarze podejmowanych przez spółkę działań reklamowych, w szczególności w zakresie finansowania reklam w niektórych tytułach prasowych, jak również w obszarze zatrudniania pracowników". 

Kim jest Paweł Dołkowski?

O byłym prezesie Renk Pawle Dołkowskim głośno zrobiło się po tym, jak w 2024 roku postanowił kandydować na wójta gminy Szemud. Wraz z początkiem jego kampanii wyborczej na terenie gminy stanęło kilkanaście billboardów reklamowych Renku. Znaczną ich część zajmowało zdjęcie prezesa Pawła Dołkowskiego, który w ten sposób zapraszał klientów na zakupy.  Posłanka Platformy Obywatelskiej Agnieszka Pomaska w kwietniu 2024 roku zawiadomiła w tej sprawie prokuraturę, uzasadniając to faktem, jakoby Dołkowski wykorzystywał pieniądze publicznej spółki do promowania swojej kandydatury w wyborach. Śledczy wtedy nie podjęli śledztwa. Po kilku tygodniach uznali, że Dołkowski jako prezes spółki nie był funkcjonariuszem publicznym, przez co nie wyczerpał znamion przestępstwa przekroczenia uprawnień.

Fot. Maciej Bąk/ Radio ZET

Dziś Dołkowski ma nową pracę. Został pełniącym obowiązki prezesa Spółki Komunalnej Żukowo. Powołała go na to stanowisko nowa burmistrz Żukowa – Mariola Żmudzińska. Żukowo to gmina sąsiadująca z gminą Szemud, w której Dołkowski nie zdołał wygrać wyborów na wójta.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET